Mała Zagłada

34,90 zł

Dublet (książka+ebook)

22,87 zł

Ebook

26,90 zł

29,67 zł

Oprawa twarda

34,90 zł
X
 Mała Zagłada
Mała Zagłada

29,67 zł

Oprawa twarda

34,90 zł

22,87 zł

Ebook

34,90 zł

34,90 zł

Dublet (książka+ebook)

Wydanie: I
Data premiery: styczeń 2015
Format: 130x205 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: twarda
Liczba stron: 264
ISBN: 978-83-08-05420-8
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
Wojna nie umiera nigdy…   „Zabrałam ci twoją historię, mamo, twoją apokalipsę.  Karmiłaś mnie nią, gdy byłam mała, szczyptą, po trochu, żeby mnie tak całkiem nie otruć. Ale się uzbierało....

Zobacz więcej

Wojna nie umiera nigdy…

 

„Zabrałam ci twoją historię, mamo, twoją apokalipsę.  Karmiłaś mnie nią, gdy byłam mała, szczyptą, po trochu, żeby mnie tak całkiem nie otruć. Ale się uzbierało. Mam ją we krwi…” Anna Janko Mała Zagłada

 

Sochy na Zamojszczyźnie, 1 czerwca 1943 roku. Wystarczyło parę godzin, by wieś przestała istnieć. Budynki zostały spalone. Mieszkańcy rozstrzelani. Pośród zgliszczy pozostał jeden dom, nieliczni dorośli i kilkoro dzieci.

Wśród nich — dziewięcioletnia Terenia Ferenc, matka Anny Janko. Dziewczynka widziała, jak Niemcy mordują jej rodzinę. Nieludzki obraz towarzyszył jej przez lata spędzone w domu dziecka, by nigdy nie dać o sobie zapomnieć…

„Miałam przez to wszystko jakby dwie matki. Pierwszą: dorosłą kobietę, za którą tęskniłam, gdy wychodziła do sklepu, której się bałam, gdy wpadała w gniew,  z której byłam dumna, bo nikt nie miał ładniejszej pani za matkę na całym podwórku. I drugą mamę miałam: małą dziewczynkę, której na wojnie zginęli rodzice, wciąż przerażoną i samotną, która kiedyś cierpiała głód i musiała pracować u złej ciotki, takiej, co biła i kazała nosić wiadra z wodą pod górę. Dla niej pójście po wojnie do domu dziecka było, o paradoksie, największym szczęściem. To właśnie ta mama-dziewczynka nieraz kładła się na tapczanie w dzień i płakała nie wiadomo dlaczego”. (fragment książki)

Mała Zagłada Anny Janko nie jest jeszcze jedną tragiczną opowieścią rodzinną wyciągniętą z lamusa II wojny światowej. To mocna, jak najbardziej współczesna rozprawa z traumą drugiego pokolenia — naznaczonego strachem. Brutalna, naturalistycznie opisana historia pacyfikacji polskiej wsi staje się w niej punktem wyjścia do przedstawienia etycznej i egzystencjalnej bezradności.

 

Mała Zagłada. Przejmująca książka o tym, że wojna nie umiera nigdy…

 

 

„Książka Anny Janko była dla mnie lekturą wyjątkową i dużym przeżyciem”. Adam Sikorski

„Wpisuje się w jeden z najważniejszych europejskich nurtów nowego przepracowania tragedii II wojny światowej w duchu zrozumienia i dialogiczności, a nie konkurencji ofiar i zbrodni”. Robert Traba

„Janko mistrzowsko łączy wspomnienia matki, relacje innych członków rodziny, którzy mogliby opowiedzieć swoją wersję historii, odniesienia do tekstów naukowych i eseistycznych, własne świadectwo dziedziczenia pamięci i mierzenia się z jej ciężarem i ograniczeniami”. Bernadetta Darska, Onet.pl  

"Rzecz wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że - za sprawą mocnego języka, w którym czuć smutek, gniew i prowokacyjną, zahaczającą o cynizm ironię - wierzymy autorce, gdy pisze o swojej 'genetycznej traumie' (...). Z tej książki bije emocjonalna prawda". Juliusz Kurkiewicz GAZETA WYBORCZA

„Ta książka nieuchronnie wchodzi w polemikę z poglądem, że istnieje hierarchia wojennych traum” Piotr Kofta WPROST

„Tak jak w reportażach Swietłany Aleksijewicz, tak też tutaj wojna nie jest tylko tragicznym fragmentem historii, ale wspomnieniem, które również po latach wzmaga czujność, jest zagrożeniem, które może się powtórzyć”. Aleksandra Żelazińska POLITYKA

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: broszurowa

Opis

Wojna nie umiera nigdy…

 

„Zabrałam ci twoją historię, mamo, twoją apokalipsę.  Karmiłaś mnie nią, gdy byłam mała, szczyptą, po trochu, żeby mnie tak całkiem nie otruć. Ale się uzbierało. Mam ją we krwi…” Anna Janko Mała Zagłada

 

Sochy na Zamojszczyźnie, 1 czerwca 1943 roku. Wystarczyło parę godzin, by wieś przestała istnieć. Budynki zostały spalone. Mieszkańcy rozstrzelani. Pośród zgliszczy pozostał jeden dom, nieliczni dorośli i kilkoro dzieci.

Wśród nich — dziewięcioletnia Terenia Ferenc, matka Anny Janko. Dziewczynka widziała, jak Niemcy mordują jej rodzinę. Nieludzki obraz towarzyszył jej przez lata spędzone w domu dziecka, by nigdy nie dać o sobie zapomnieć…

„Miałam przez to wszystko jakby dwie matki. Pierwszą: dorosłą kobietę, za którą tęskniłam, gdy wychodziła do sklepu, której się bałam, gdy wpadała w gniew,  z której byłam dumna, bo nikt nie miał ładniejszej pani za matkę na całym podwórku. I drugą mamę miałam: małą dziewczynkę, której na wojnie zginęli rodzice, wciąż przerażoną i samotną, która kiedyś cierpiała głód i musiała pracować u złej ciotki, takiej, co biła i kazała nosić wiadra z wodą pod górę. Dla niej pójście po wojnie do domu dziecka było, o paradoksie, największym szczęściem. To właśnie ta mama-dziewczynka nieraz kładła się na tapczanie w dzień i płakała nie wiadomo dlaczego”. (fragment książki)

Mała Zagłada Anny Janko nie jest jeszcze jedną tragiczną opowieścią rodzinną wyciągniętą z lamusa II wojny światowej. To mocna, jak najbardziej współczesna rozprawa z traumą drugiego pokolenia — naznaczonego strachem. Brutalna, naturalistycznie opisana historia pacyfikacji polskiej wsi staje się w niej punktem wyjścia do przedstawienia etycznej i egzystencjalnej bezradności.

 

Mała Zagłada. Przejmująca książka o tym, że wojna nie umiera nigdy…

 

 

„Książka Anny Janko była dla mnie lekturą wyjątkową i dużym przeżyciem”. Adam Sikorski

„Wpisuje się w jeden z najważniejszych europejskich nurtów nowego przepracowania tragedii II wojny światowej w duchu zrozumienia i dialogiczności, a nie konkurencji ofiar i zbrodni”. Robert Traba

„Janko mistrzowsko łączy wspomnienia matki, relacje innych członków rodziny, którzy mogliby opowiedzieć swoją wersję historii, odniesienia do tekstów naukowych i eseistycznych, własne świadectwo dziedziczenia pamięci i mierzenia się z jej ciężarem i ograniczeniami”. Bernadetta Darska, Onet.pl  

"Rzecz wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że - za sprawą mocnego języka, w którym czuć smutek, gniew i prowokacyjną, zahaczającą o cynizm ironię - wierzymy autorce, gdy pisze o swojej 'genetycznej traumie' (...). Z tej książki bije emocjonalna prawda". Juliusz Kurkiewicz GAZETA WYBORCZA

„Ta książka nieuchronnie wchodzi w polemikę z poglądem, że istnieje hierarchia wojennych traum” Piotr Kofta WPROST

„Tak jak w reportażach Swietłany Aleksijewicz, tak też tutaj wojna nie jest tylko tragicznym fragmentem historii, ale wspomnieniem, które również po latach wzmaga czujność, jest zagrożeniem, które może się powtórzyć”. Aleksandra Żelazińska POLITYKA

Multimedia

Audio/Video

"Mała zagłada" Anny Janko - zdjęcia z archiwum Autorki

Czytam to! - wydanie 9

Recenzje czytelników (7)
Dodaj recenzję
Autor: Natalia Nowak-Lewandowska recenzja z portalu Granice.pl 22-01-2015
Niezmiernie ważnym jest policzenie wszystkich ofiar, oddanie im ich imion i nazwisk po to, by nabrali kształtów, stali się na nowo ludźmi, a nie tylko kolejnymi cyframi w statystykach wojennych. Dla czytelnika ofiary przestają...
pokaż więcej


Niezmiernie ważnym jest policzenie wszystkich ofiar, oddanie im ich imion i nazwisk po to, by nabrali kształtów, stali się na nowo ludźmi, a nie tylko kolejnymi cyframi w statystykach wojennych. Dla czytelnika ofiary przestają być anonimowe, stają się bliższe, bardziej realne.



Pełna wersja recenzji na portalu granice.pl


zwiń
Autor: Jarosław Czechowicz, recenzja z portalu Krytycznym Okiem 19-01-2015
„Mała Zagłada" (…) pozostawia ślad na zawsze, bo mówi o rzeczach, o których nikt nigdy nie powiedział wystarczająco wiele. Może dlatego, że nie da się opisać strachu, okrucieństwa; można jedynie...
pokaż więcej


„Mała Zagłada" (…) pozostawia ślad na zawsze, bo mówi o rzeczach, o których nikt nigdy nie powiedział wystarczająco wiele. Może dlatego, że nie da się opisać strachu, okrucieństwa; można jedynie próbować zrozumieć zło, które tkwi w człowieku od wieków i które za każdym razem domaga się nowego, humanistycznego zdziwienia. 



Pełna wersja recenzji dostępna na portalu krytycznymokiem.pl


zwiń
Autor: Agnieszka Kalus - recenzja z portalu Czytam, bo lubię Ocena: 5 14-01-2015
Obserwujemy jak obciążający jest przeżyty w dzieciństwie lęk i widok zabijanych rodziców, który nigdy nie znika spod powiek. Pięknie napisana książka o haniebnych czynach. Lektura obowiązkowa.  ...
pokaż więcej

Obserwujemy jak obciążający jest przeżyty w dzieciństwie lęk i widok zabijanych rodziców, który nigdy nie znika spod powiek. Pięknie napisana książka o haniebnych czynach. Lektura obowiązkowa.


 


Pełna wersja recenzji dostępna: http://agaczyta.blox.pl

zwiń
Autor: Recenzja z portalu Interia.pl 08-01-2015
To nie jest rozliczenie historii, to jest opowieść, której cały cały czas, każdy dzień dopisuje ciąg dalszy. Szkoda tylko, że czas nie leczy ran, a pamięć nie chce zapomnieć. Pełna wersja recenzji dostępna na...
pokaż więcej


To nie jest rozliczenie historii, to jest opowieść, której cały cały czas, każdy dzień dopisuje ciąg dalszy. Szkoda tylko, że czas nie leczy ran, a pamięć nie chce zapomnieć.



Pełna wersja recenzji dostępna na portalu interia.pl


zwiń
Autor: Jan Oko, recenzja z portalu kochamksiazki.pl 05-01-2015
To książka subiektywna, wojna widziana z konkretnej perspektywy. Może warto czasem założyć czyjeś buty, nawet jeśli nie jest to w żaden sposób komfortowe? Pełna wersja recenzji dostępna na portalu...
pokaż więcej


To książka subiektywna, wojna widziana z konkretnej perspektywy. Może warto czasem założyć czyjeś buty, nawet jeśli nie jest to w żaden sposób komfortowe?



Pełna wersja recenzji dostępna na portalu kochamksiazki.pl


zwiń
Autor: Bernadetta Darska 02-01-2015
Janko okazuje się wrażliwą słuchaczką, wyrozumiałą córką, ale umie też, kiedy jest to potrzebne, przyjąć pozycję obserwatorki. Dzięki temu nie ucieka od emocji, nie chroni siebie ani czytelnika przed wzruszeniem, nie...
pokaż więcej


Janko okazuje się wrażliwą słuchaczką, wyrozumiałą córką, ale umie też, kiedy jest to potrzebne, przyjąć pozycję obserwatorki. Dzięki temu nie ucieka od emocji, nie chroni siebie ani czytelnika przed wzruszeniem, nie pozwala jednak na potraktowanie tej prywatnej opowieści w oderwaniu od Wielkiej Historii.



Pełna wersja recenzji dostępna na portalu Onet.pl


zwiń
Autor: igielska@poczta.onet.pl Ocena: 5 08-07-2016
Mała Zagłada" to jeden z najlepszych literackich reportaży o drugiej wojnie światowej, jakie powstały w ostatnich latach. Książka jest tak wstrząsająca, że po jej lekturze trudno czytelnikowi dojść do siebie... Przyznam, że...
pokaż więcej
Mała Zagłada" to jeden z najlepszych literackich reportaży o drugiej wojnie światowej, jakie powstały w ostatnich latach.
Książka jest tak wstrząsająca, że po jej lekturze trudno czytelnikowi dojść do siebie...

Przyznam, że początkowo, po przeczytaniu kilku, kilkunastu stron, sądziłam, że autorka ograniczy się do osobistych przeżyć, do przeszłości swojej matki i jej rodziców oraz rodzeństwa.

Szybko jednak okazało się, że "Mała Zagłada" to pełna głębokich refleksji książka o wojnie jako niszczącym zjawisku, wciąż obecnym w naszym świecie. Jako przykłady Anna Janko przywołuje rzezie w byłej Jugosławii, w Ruandzie, Kambodży, Korei Północnej. Udowadnia, że na przestrzeni lat i wieków zmieniły się tylko metody zabijania i niszczenia, przybierając coraz bardziej okrutne i wyrafinowane formy, niejednokrotnie podparte chorymi ideologiami ("Wojsko, każde wojsko, to kaci w drodze. Mają prawo, mają misję krwawą. Przeistoczeni, natchnieni, nie z tej ziemi. Współczesne czy niedawne masakry szokują nas, bo ta groza dyszy w nasze plecy, fizycznie wręcz czujemy, że mogłoby to i nam się przytrafić. Nie wierzymy już naiwnie, że wojna to rzecz zamknięta w historii, bo ludzie zmądrzeli. I takie atrakcje jak gwałcenie kobiet i rozbijanie dzieci o ścianę miałyby pójść do lamusa? (...) W dwudziestym pierwszy wieku także po masakrze wyrywa się złote zęby z ust zabitych, złoto to złoto, wędruje ono z rąk do rąk, tak jak podczas okupacji niemieckiej kilkadziesiąt lat temu").

Te poruszające fragmenty o destrukcyjnej sile wojen przeplatają się z opowieścią o zagładzie małej zamojskiej wsi Sochy, którą Niemcy spacyfikowali 1 czerwca 1943 roku. Z 88 domów uratowali się tylko nieliczni. Spośród bliskich pisarki przeżyła tylko jej mama z dwójką swojego młodszego rodzeństwa.
Pamięć o nich i o innych mieszkańcach Soch Anna Janko ocala swoją książką. Jak wyznaje, robi to dla swojej matki, która jako stara kobieta zaczyna tracić pamięć, ale odkrywa prawdę także dla siebie, swoich dzieci i dla czytelników.
Jednocześnie wciąż zastanawia się, skąd w człowieku bierze się tak wielkie zło, że popycha go do najokrutniejszych i niewyobrażalnych czynów.

W książce jest też miejsce na człowieczeństwo, ludzkie odruchy, na dobro. Mimo iż tych przypadków jest stosunkowo niewiele, autorka stara się je wyeksponować, gdyż - jak podkreśla - i dobro, i zło mają ludzkie twarze, imiona i nazwiska.

Dla mnie "Mała Zagłada" to hołd złożony ofiarom wojny, które cierpią także w kolejnych pokoleniach, gdyż są napiętnowane strachem i wspomnieniami rodziców i dziadków.
To także historiozoficzny traktat na temat wojny i zła, które istnieją od początku świata.
Jak pisze Anna Janko: "Wojna nie umiera nigdy. Tylko zmienia mundury. Ma sesje wyjazdowe do innych krajów. Ma dni, kiedy odsypia wielki morderczy wysiłek, a wtedy pracują jej cisi pielęgniarze. Obmyślają taki pokój, jaki byłby dla niej najlepszy, i polerują narzędzia".

Na zakończenie wspomnę jeszcze o stylu - jest oszczędny, ale i nacechowany literacko (dużo tu porównań, metafor, oksymoronów, zaskakujących epitetów). Realizm miesza się z poetyckością określeń, z sardonicznymi fragmentami, nieraz szokującymi czytelnika swoją dosłownością i naturalizmem.

To na pewno książka, którą nosi się w sobie jeszcze długo po odłożeniu jej na półkę.
zwiń
Inni czytelnicy kupowali również
Ostry, zabawny i wstrząsający " Odpływ" to propozycja dla wszystkich, którzy kochają filmy braci Coen i nie mogą się uwolnić od chłodnego czaru prozy Karla Ove Knausgårda. Książka została uznana przez prasę za arcydzieło i jest uważana za najlepszą powieść autora.

38,17 zł

Oprawa twarda

44,90 zł

29,67 zł

Ebook

34,90 zł

44,90 zł

Dublet (książka+ebook)

38,17 zł
29,67 zł
44,90 zł
 Piętnaście lat twórczości Jacka Dukaja w ośmiu utworach przekraczających granice wyobraźni i człowieczeństwa.

38,17 zł

Ebook

44,90 zł
38,17 zł
E-booki, audiobooki, teksty w Wordzie i pdf-y… Czy książka papierowa przetrwa?

29,75 zł

Oprawa miękka

35,00 zł
29,75 zł

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego