Gułag nad Wisłą
Komunistyczne obozy pracy w Polsce 1944-1956

49,90 zł

Dublet (książka+ebook)

33,92 zł

Ebook

39,90 zł

42,42 zł

Oprawa twarda

49,90 zł
X
tyl Gułag nad Wisłą
Gułag nad Wisłą
Komunistyczne obozy pracy w Polsce 1944-1956

42,42 zł

Oprawa twarda

49,90 zł

33,92 zł

Ebook

49,90 zł

49,90 zł

Dublet (książka+ebook)

Wydanie: I
Data premiery: maj 2019
Format: 165x240 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: twarda
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-08-06857-1
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
Wstrząsająca opowieść o zbrodniach komunistycznych władców Polski   Żołnierze Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych, folksdojcze, niemieccy jeńcy wojenni, Ślązacy, Rusini i Ukraińcy, polscy działacze...

Zobacz więcej

Wstrząsająca opowieść o zbrodniach komunistycznych władców Polski

 

Żołnierze Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych, folksdojcze, niemieccy jeńcy wojenni, Ślązacy, Rusini i Ukraińcy, polscy działacze niepodległościowi, poborowi, obywatele Polski Ludowej skazani za polityczne dowcipy – w życiorysach więźniów zazwyczaj trudno było znaleźć jakikolwiek wspólny mianownik. Łączyło ich najczęściej tylko jedno – uwięzienie w obozie koncentracyjnym, zwanym eufemistycznie obozem pracy przymusowej.

 

Z rąk komunistycznych oprawców zginęły tysiące osób. W wolnym świecie z niedowierzaniem przyjmowano informacje, że niemieckie obozy koncentracyjne w powojennej Polsce znalazły nowe zastosowanie.

 

Rembertów, Łambinowice, Jaworzno, Potulice… Wiele zrobiono, aby nigdy nie została odkryta prawda o tych miejscach kaźni. Wstrząsająca książka Bogusława Kopki przywraca pamięć o mało znanych masowych zbrodniach nowych, komunistycznych władców Polski.

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

Opis

Wstrząsająca opowieść o zbrodniach komunistycznych władców Polski

 

Żołnierze Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych, folksdojcze, niemieccy jeńcy wojenni, Ślązacy, Rusini i Ukraińcy, polscy działacze niepodległościowi, poborowi, obywatele Polski Ludowej skazani za polityczne dowcipy – w życiorysach więźniów zazwyczaj trudno było znaleźć jakikolwiek wspólny mianownik. Łączyło ich najczęściej tylko jedno – uwięzienie w obozie koncentracyjnym, zwanym eufemistycznie obozem pracy przymusowej.

 

Z rąk komunistycznych oprawców zginęły tysiące osób. W wolnym świecie z niedowierzaniem przyjmowano informacje, że niemieckie obozy koncentracyjne w powojennej Polsce znalazły nowe zastosowanie.

 

Rembertów, Łambinowice, Jaworzno, Potulice… Wiele zrobiono, aby nigdy nie została odkryta prawda o tych miejscach kaźni. Wstrząsająca książka Bogusława Kopki przywraca pamięć o mało znanych masowych zbrodniach nowych, komunistycznych władców Polski.

Recenzje czytelników (1)
Dodaj recenzję
Autor: Beata Igielska Ocena: 5 17-07-2019
„Gułag nad Wisłą” to wstrząsający dokument na temat komunistycznych obozów pracy w powojennej Polsce. Fakty powszechnie mało znane Bogusław Kopka przedstawia ze znajomością tematu, w sposób przystępny i...
pokaż więcej
„Gułag nad Wisłą” to wstrząsający dokument na temat komunistycznych obozów pracy w powojennej Polsce. Fakty powszechnie mało znane Bogusław Kopka przedstawia ze znajomością tematu, w sposób przystępny i uargumentowany. W miejscach, w których podczas drugiej wojny światowej funkcjonowały nazistowskie fabryki śmierci, od 1944 do 1956 roku więziono przede wszystkim akowców i Żołnierzy Wyklętych oraz tych, którym przypięto łatkę „wrogów systemu”.

Słowo „Gułag” kojarzy się głównie z łagrami, jakie na terenach ZSRR powstały w czasach stalinowskiego terroru. Okazuje się jednak, że istniał także Gułag nad Wisłą – system więziennictwa, którego ofiarami padali ludzie niewygodni dla „nowej władzy”. Ta władza przyszła ze Wschodu. Nikogo nie wyzwoliła – wbrew temu, co przez dziesięciolecia próbowano wbijać do głów uczniom wszystkich poziomów szkół.

Należę do pokolenia, które o Katyniu i sowieckich łagrach dowiadywało się z relacji dziadków i z drugiego obiegu. Po cichu, potajemnie... Ze świadomością, że to wiedza ważna, niepodważalna, ale i niebezpieczna.
Mój dziadek ze strony ojca dopiero po wielu latach opowiedział o swojej młodości, o tym, jak trafił na Syberię, będąc zaledwie dziewiętnastoletnim chłopakiem. Paradoksalnie ta wywózka być może uchroniła go przed ukraińskimi pogromami i przed rzezią wołyńską z 19343 roku.
Co by było, gdyby... Losy mojej rodziny nauczyły mnie, że nie ma co gdybać, że trzeba poznawać historię, czytać, dowiadywać się, analizować, myśleć...

Dlatego z zainteresowaniem sięgnęłam po „Gułag nad Wisłą”. Całość przeczytałam w skupieniu i z dużymi emocjami. Trudno bowiem pozostać obojętnym wobec tej tematyki i świadomości, że miejsce nazistowskich zbrodniarzy zajęli oprawcy z bezpieki. Więzili, torturowali, gwałcili i mordowali nieraz w dokładnie tych samych miejscach, w których robili to niemieccy kaci – m.in. w Auschwitz, Majdanku, Rembertowie i Jaworznie, gdzie znajdowały się jedne z największych komunistycznych przymusowych obozów pracy.


Szacuje się, że uwięziono w nich łącznie ponad trzysta tysięcy Polaków. Obok mężczyzn maltretowane były kobiety, które w większości stawały się też ofiarami brutalnych gwałtów. Do części obozów trafiali też nieletni, a nawet dzieci.
Stalinowski system zakładał, że obozy miały być miejscem reedukacji. W rzeczywistości były to miejsca kaźni, w których ludzie umierali z głodu, zimna, chorób, wyczerpania lub byli mordowani z zimną krwią.
Wśród „wrogów systemu”, obok byłych żołnierzy AK i NSZ, znajdowali się także cywile, jeńcy niemieccy, volksdeutsche oraz Polacy zmuszeni do podpisania list potwierdzających niemieckie pochodzenie, a nawet skazani za opowiadanie niewygodnych dla nowej władzy dowcipów. Nietrudno się domyślić, że wielu więźniów było ofiarami donosów.

Gdy czyta się o tym, włosy jeżą się na głowie, zwłaszcza że nie wiadomo, ile dokładnie ludzkich istnień pochłonął czerwony terror w tym szatańskim wydaniu. Szacuje się, że w komunistycznych łagrach na terenie Polski zginęło co najmniej dwadzieścia pięć tysięcy więźniów. Ostatecznej liczby zapewne nigdy nie poznamy, gdyż część dokumentów na ten temat została zniszczona albo ukryta w archiwach ZSRR.

O tych przerażających faktach Bogusław Kopka pisze w sposób przystępny, rzeczowy, uargumentowany. Przywołuje wiele przykładów, relacji, fragmenty niejednokrotnie unikatowych dokumentów, do których udało mu się dotrzeć.
Całość obrazują archiwalne zdjęcia.

„Gułag nad Wisłą” na pewno nie jest lekturą do poduszki i odprężającą książką, ale warto po nią sięgnąć, by poznać fragment drastycznej historii.
Jestem pełna uznania dla autora, który wykonał tytaniczna pracę i jej efekty przekazał czytelnikom w sposób szczegółowy, ale i w pełni zrozumiały oraz interesujący nawet dla laika.
To wybitny dokument - nie mam co do tego wątpliwości! BEATA IGIELSKA
zwiń
Inni czytelnicy kupowali również
Podgórski szkicownik Piotra Michałowskiego z roku 1832
Podgórski szkicownik Piotra Michałowskiego z roku 1832
Pierwsza edycja nigdy dotąd niepublikowanego szkicownika Piotra Michałowskiego – najwybitniejszego malarza polskiego romantyzmu.

75,65 zł

Oprawa twarda

89,00 zł
75,65 zł

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.