Błękit

27,97 zł

Ebook

32,90 zł

38,17 zł

Oprawa twarda

44,90 zł
X
 Błękit
Błękit

38,17 zł

Oprawa twarda

44,90 zł

27,97 zł

Ebook

44,90 zł
Wydanie: I
Przekład: Anna Marciniakówna
Oryginalny tytuł: Blå
Data premiery: czerwiec 2018
Format: 130x205 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: twarda
Liczba stron: 432
ISBN: 978-83-08-06538-9
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
Autorka bestsellerowej Historii pszczół – sprzedanej w Polsce w nakładzie 65 tysięcy egzemplarzy – powraca z niezwykłą powieścią o... wodzie. Przyszłość bez niej jest bardziej przerażająca niż świat bez...

Zobacz więcej

Autorka bestsellerowej Historii pszczół – sprzedanej w Polsce w nakładzie 65 tysięcy egzemplarzy – powraca z niezwykłą powieścią o... wodzie. Przyszłość bez niej jest bardziej przerażająca niż świat bez pszczół.

 

Zachodnia Norwegia, rok 2017. Siedemdziesięcioletnia Signe przybywa w rodzinne strony. Powracają bolesne wspomnienia o Magnusie, niespełnionej miłości, straconym dziecku… Nie ma już śladu po wzgórzach, rzece Breio i wodospadach Dwie Siostry, o których przetrwanie walczyła jako nastolatka. Dziką naturę okiełznano i wykorzystano do napędzania elektrowni wodnej. Pozostał tylko lodowiec. Ale i jego zwolennicy postępu postanowili przekuć w kostki lodu do drinków. Signe przyjeżdża, by podjąć z nimi ostatnią, nierówną walkę. Jej orężem jest Błękit – jacht, który otrzymała od ojca na osiemnaste urodziny...

 

Południe Francji, rok 2041. Panująca w Europie susza prowadzi do wojen i wyniszcza kontynent. Kolejne połacie lądu trawi pożar. David ucieka w ostatniej chwili, wraz z jedenastoletnią córką Lou. Lecz nawet obóz dla uchodźców nie jest już bezpieczną przystanią. Przemierzając wyludnioną okolicę, David i Lou w jednym z opuszczonych domów postanawiają zaczekać na koniec lub cud. Odnaleziona w ogrodzie żaglówka ma być ich arką, gdy w końcu spadnie deszcz…

 

Błękit to drugi tom cyklu powieściowego, rozpoczętego bestsellerową Historią pszczół, którego głównym tematem są zmiany klimatu i degradacja środowiska naturalnego. Zbudowana z dwóch równolegle prowadzonych i łączących się w zaskakujący sposób wątków powieść potwierdza pisarski kunszt Mai Lunde. Norweżka, jak nikt inny potrafi zgłębić meandry ludzkiej psychiki. Jednocześnie przekazuje nam, głuchym na wołanie dzikiej przyrody czytelnikom, przerażające ostrzeżenie – jeśli nie zaczniemy szanować otaczającej nas natury, zginiemy razem z nią.

 

 

Jej pierwsza powieść podbiła świat. Z Błękitem Maja Lunde zrobi to ponownie.

„Dagens Næringsliv”

Nowa książka Mai Lunde to świetna wiadomość – dla natury i literatury.

„Dagbladet”

zwiń
Zobacz również
  • CD w pudełku

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • CD w pudełku

Opis

Autorka bestsellerowej Historii pszczół – sprzedanej w Polsce w nakładzie 65 tysięcy egzemplarzy – powraca z niezwykłą powieścią o... wodzie. Przyszłość bez niej jest bardziej przerażająca niż świat bez pszczół.

 

Zachodnia Norwegia, rok 2017. Siedemdziesięcioletnia Signe przybywa w rodzinne strony. Powracają bolesne wspomnienia o Magnusie, niespełnionej miłości, straconym dziecku… Nie ma już śladu po wzgórzach, rzece Breio i wodospadach Dwie Siostry, o których przetrwanie walczyła jako nastolatka. Dziką naturę okiełznano i wykorzystano do napędzania elektrowni wodnej. Pozostał tylko lodowiec. Ale i jego zwolennicy postępu postanowili przekuć w kostki lodu do drinków. Signe przyjeżdża, by podjąć z nimi ostatnią, nierówną walkę. Jej orężem jest Błękit – jacht, który otrzymała od ojca na osiemnaste urodziny...

 

Południe Francji, rok 2041. Panująca w Europie susza prowadzi do wojen i wyniszcza kontynent. Kolejne połacie lądu trawi pożar. David ucieka w ostatniej chwili, wraz z jedenastoletnią córką Lou. Lecz nawet obóz dla uchodźców nie jest już bezpieczną przystanią. Przemierzając wyludnioną okolicę, David i Lou w jednym z opuszczonych domów postanawiają zaczekać na koniec lub cud. Odnaleziona w ogrodzie żaglówka ma być ich arką, gdy w końcu spadnie deszcz…

 

Błękit to drugi tom cyklu powieściowego, rozpoczętego bestsellerową Historią pszczół, którego głównym tematem są zmiany klimatu i degradacja środowiska naturalnego. Zbudowana z dwóch równolegle prowadzonych i łączących się w zaskakujący sposób wątków powieść potwierdza pisarski kunszt Mai Lunde. Norweżka, jak nikt inny potrafi zgłębić meandry ludzkiej psychiki. Jednocześnie przekazuje nam, głuchym na wołanie dzikiej przyrody czytelnikom, przerażające ostrzeżenie – jeśli nie zaczniemy szanować otaczającej nas natury, zginiemy razem z nią.

 

 

Jej pierwsza powieść podbiła świat. Z Błękitem Maja Lunde zrobi to ponownie.

„Dagens Næringsliv”

Nowa książka Mai Lunde to świetna wiadomość – dla natury i literatury.

„Dagbladet”

Multimedia

"Błękit"

Book Reviews by Anita - "Błękit" Mai Lunde

Recenzje czytelników (10)
Dodaj recenzję
Autor: Asia_T, blogbooksandbeauty.wordpress.com 30-05-2018
„Błękit” to bardzo ważna książka z ważnym przesłaniem. Pokazuje, że większość problemów, z którymi borykają się ludzie sprowadziliśmy na siebie sami swoją bezmyślnością i głupotą. Pobudza do...
pokaż więcej


„Błękit” to bardzo ważna książka z ważnym przesłaniem. Pokazuje, że większość problemów, z którymi borykają się ludzie sprowadziliśmy na siebie sami swoją bezmyślnością i głupotą. Pobudza do myślenia, wzbudza skrajne emocje, wzrusza i otwiera oczy. Mówi o tym, jak małe decyzje mogą wpłynąć na szerszy krąg ludzi; o tym, że zawsze trzeba mieć nadzieję i walczyć do samego końca, nawet jeżeli ten koniec wydaje się beznadziejny; o tym, że odrobina dobroci i gotowość do wybaczenia zaowocują w najmniej spodziewanym momencie; o tym, że dobrze jest mieć przy sobie kogoś bliskiego; o tym, że nie nikt nie jest samotną wyspą. Mam nadzieję, że ta piękna i mądra książka nie zginie szybko w nawale licznych premier i że zmusi niejedną osobę do zatrzymania się i zastanowienia nad otaczającym nas światem.





Pełna wersja recenzji dostępna na blogu blogbooksandbeauty.wordpress.com


zwiń
Autor: Dominika Rygiel, bookiecik.pl 30-05-2018
„Błękit” to wyjątkowo wyraziste ostrzeżenie i protest przed tragiczną w skutkach, bezmyślną dewastacją środowiska naturalnego. Ukazując prawdopodobne i niebywale bolesną przyszłość, Lunde bije tym samym na alarm. To...
pokaż więcej


„Błękit” to wyjątkowo wyraziste ostrzeżenie i protest przed tragiczną w skutkach, bezmyślną dewastacją środowiska naturalnego. Ukazując prawdopodobne i niebywale bolesną przyszłość, Lunde bije tym samym na alarm. To głośna prośba o opamiętanie się, nieprzymykanie oczu na pogłębiające się spustoszenia w ekosystemie. To proza złowróżbna, postapokaliptyczna, niepozbawiona jednak wrażliwości i pisarskiej dojrzałości. Przejmująca, zapadnie w pamięć i serce na długo.





Pełna wersja recenzji dostępna na blogu bookiecik.pl


zwiń
Autor: ksiazkarniablog.blogspot.com 30-05-2018
Postacie także są ciekawe. Krwiste, realistyczne, choć w pewnym stopniu także archetypiczne. I znakomity jest również styl, nieco cięższy niż w "Historii pszczół", o wiele bardziej wymagający, niż w...
pokaż więcej


Postacie także są ciekawe. Krwiste, realistyczne, choć w pewnym stopniu także archetypiczne. I znakomity jest również styl, nieco cięższy niż w "Historii pszczół", o wiele bardziej wymagający, niż w przypadku większości literatury dostępnej na rynku, ale ukazujący talent i ambicje Mai Lunde. Wszystko to składa się na inteligentną i frapującą lekturę. Ja ze swej strony polecam - nie tylko tym, których zachwyciły "pszczoły" - bo warto wysłuchać tego, co pisarka ma nam do powiedzenia. Zwłaszcza, że robi to w tak znakomity sposób.





Pełna wersja recenzji dostępna na blogu ksiazkarniablog.blogspot.com


zwiń
Autor: Kaś, czworgiem-oczu.blogspot.com 30-05-2018
To właśnie kontrast międzypokoleniowy jest najsilniejszym punktem obu książek Mai Lunde. Wybiegając w przyszłość i konstruując wizję tego, jak potoczą się losy kolejnych ludzi, autorka sprowadza nas na ziemię i wytrąca z...
pokaż więcej


To właśnie kontrast międzypokoleniowy jest najsilniejszym punktem obu książek Mai Lunde. Wybiegając w przyszłość i konstruując wizję tego, jak potoczą się losy kolejnych ludzi, autorka sprowadza nas na ziemię i wytrąca z egocentrycznego spojrzenia na świat. Zaczynamy dostrzegać, że historia nie kończy się na naszych czasach, a to, co robimy ze środowiskiem, jest nieodwracalne i może mieć straszne skutki dla naszych dzieci, wnuków i tych, którzy przyjdą po nich.

Autorka nie wybiega jednak aż tak daleko w przyszłość, bo oba wątki dzieli niecałe 30 lat. 30 lat podczas których Ziemia zmienia się nie do poznania.



Pełna wersja recenzji dostępna na blogu czworgiem-oczu.blogspot.com


zwiń
Autor: Blanka Katarzyna Dżugaj, duzeka.pl 30-05-2018
„Błękit” to powieść-manifest, oskarżenie i ostrzeżenie w jednym - sugestywne, dramatyczne i przejmujące. A jednocześnie, w przeciwieństwie, do wielu dzieł z nurtu literatury zaangażowanej, posiadające dużą wartość...
pokaż więcej


„Błękit” to powieść-manifest, oskarżenie i ostrzeżenie w jednym - sugestywne, dramatyczne i przejmujące. A jednocześnie, w przeciwieństwie, do wielu dzieł z nurtu literatury zaangażowanej, posiadające dużą wartość artystyczną. Maja Lunde ma wyjątkowy talent pisarski oraz dar opowiadania, który całkowicie pochłania czytelnika i nie pozwala przerwać lektury. Podobno o kunszcie pisarza decyduje nie debiut, lecz dopiero druga opublikowana przez niego książka. Jeśli to prawda, Maja Lunde przeszła test bez problemu…



Pełna wersja recenzji dostępna na portalu duzeka.pl


zwiń
Autor: TalkinCloud, talkincloud.blogspot.com 30-05-2018
Od pierwszych stron zacząłem pożerać tę powieść (napomknę tylko, iż ostatnio bardzo interesuję się literaturą norweską i owa powieść wpasowała się idealnie w moje gusta), całkowicie zajęła mój umysł i choć...
pokaż więcej


Od pierwszych stron zacząłem pożerać tę powieść (napomknę tylko, iż ostatnio bardzo interesuję się literaturą norweską i owa powieść wpasowała się idealnie w moje gusta), całkowicie zajęła mój umysł i choć skończyła się tak szybko, to jestem absolutnie zadowolony z lektury… Jeżeli oczekujecie, że świat po katastrofie będzie opisany w szczegółowy sposób i będziecie mogli poczytać o wojnach i polityce – nie, to nie jest taka powieść. Tutaj liczą się relacje międzyludzkie i przede wszystkim emocje.





Pełna wersja recenzji dostępna na blogu talkincloud.blogspot.com


zwiń
Autor: Dizzy, naszksiazkowir.blogspot.com 30-05-2018
„Błękit” to książka wyjątkowa, podobnie jak „Historia pszczół”, którą również z całego serca polecam. Perfekcyjnie napisana wizja zagłady, intrygująca i poruszająca, całkowicie...
pokaż więcej


„Błękit” to książka wyjątkowa, podobnie jak „Historia pszczół”, którą również z całego serca polecam. Perfekcyjnie napisana wizja zagłady, intrygująca i poruszająca, całkowicie angażująca. Jeśli nie boicie się powieści, w których można zatonąć - polecam z całego serca.





Pełna wersja recenzji dostępna na blogu naszksiazkowir.blogspot.com


zwiń
Autor: Zaczytana Ania, zaczytana-aniaa.blogspot.com 30-05-2018
Każdy - czy to człowiek, zwierzę, czy roślina - potrzebuje wody. Wyobraźcie sobie teraz sytuację, że nagle zaczyna jej brakować na świecie. Ludzie zaczynają wariować oraz budzi się w nich zwierzęcy instynkt. Zaczyna się mozolna...
pokaż więcej


Każdy - czy to człowiek, zwierzę, czy roślina - potrzebuje wody. Wyobraźcie sobie teraz sytuację, że nagle zaczyna jej brakować na świecie. Ludzie zaczynają wariować oraz budzi się w nich zwierzęcy instynkt. Zaczyna się mozolna walka o przetrwanie, a niektórzy są w stanie zrobić straszne rzeczy, tylko po to, aby napoić się. Maja Lunde w piękny, a zarazem okrutny sposób przedstawia wizję ludzkości. Zauważa, że ludzie nie doceniają tego co mają, niwelują dobrodziejstwa cywilizacji oraz nieustannie przyczyniają się do niszczenia natury. Matka, jak każda inna, będzie dawała swoje plony dzieciom, ale z czasem jej dobroć może się skończyć i ludzkość pozostanie bez dóbr natury.





Pełna wersja recenzji dostępna na blogu zaczytana-aniaa.blogspot.com


zwiń
Autor: Michalina Wyciślik Ocena: 5 30-05-2018
Zagłada ludzkości, triumf człowieczeństwa Zwykle unikam książek “zaangażowanych” w obawie, że przemycanie ideologii zabije opowiadaną historię i przyćmi fabułę. Z tejże obawy nie sięgnęłam po wydaną trzy lata temu...
pokaż więcej
Zagłada ludzkości, triumf człowieczeństwa

Zwykle unikam książek “zaangażowanych” w obawie, że przemycanie ideologii zabije opowiadaną historię i przyćmi fabułę. Z tejże obawy nie sięgnęłam po wydaną trzy lata temu Historię pszczół, jednak gdy w zapowiedziach pojawił się Błękit, opis zaintrygował mnie do tego stopnia, że postanowiłam się przełamać. W końcu nie miałam nic do stracenia. Może prócz czasu. Nie będę niczego przemilczać – pierwsze strony w ogóle mnie nie wciągnęły. Kilkanaście razy czytałam fragment o zmechaconej czapce i nie potrafiłam wgryźć się w fabułę. Powoli zaczynałam odczuwać dyskomfort, że nie dam rady doczytać książki do końca, ale skończyłam jeden rozdział, następny, a chwilę później całą powieść.

W każdej dystopijnej wizji, o której do tej pory przeczytałam, zawsze szukałam dziury w całym i dowodów na to, że autor nie ma racji, a wersja wydarzeń, którą przedstawia, jest mało prawdopodobna. I tym razem nie było inaczej. Za sukces autorki uznaję jednak to, że w którymś momencie przestałam toczyć wewnętrzną walkę na argumenty i skupiłam się na historii. A ta jest nie byle jaka.

Po raz pierwszy spotkałam się z powieścią, w której głównymi bohaterami tak naprawdę wcale nie są występujący ludzie, za to – choć w sposób nieoczywisty – bezmyślnie niszczona i wykorzystywana natura. Zdecydowana większość populacji całkowicie bezrefleksyjnie podporządkowuje sobie przyrodę (lub żyje w złudnym przeświadczeniu, że ją podporządkowuje) w imię dobra przyszłych pokoleń, ale przede wszystkim w imię zysków. To przeciwko czemu walczy jedna z bohaterek, Signe, dla Davida i jego córki Lou kilkadziesiąt lat później staje się rzeczywistością – środowisko jest zdegradowane, w wielu krajach Europy brakuje pitnej wody, panuje susza, wybuchają niekontrolowane pożary, a ludność, która zdążyła przed nimi umknąć, żyje w obozach dla uchodźców, w których do głosu coraz częściej dochodzą zwierzęce instynkty.

Maja Lunde stworzyła znakomite portrety psychologiczne swoich bohaterów. Signe walczy z bezmyślnym i niekoniecznym ingerowaniem w środowisko, a jednak zdarzają się sytuację, obnażające ją jako hipokrytkę. W równie złożony sposób autorka wykreowała relacje między Davidem i jego jedenastoletnią córką Lou. Nie jest to bliskość prosta i oczywista, a walka o przetrwanie tylko utrudnia związek między ojcem i dzieckiem. Autorka wiarygodnie przedstawiła sytuacje, w których jedno bywało rozżalone i nie chciało przebywać z drugim, ale jednocześnie miało świadomość, że nie ma nikogo innego, że jest zdane tylko na tę drugą osobę.

Choć nie jestem skłonna uwierzyć w to, jak według Lunde miałby wyglądać świat za trzydzieści, czterdzieści lat, to powieść na pewno zmusiła mnie do refleksji. Nie mam tu na myśli wielkiej przemiany w człowieka, który będzie żył w stu procentach w zgodzie z naturą, ale raczej o rozbudzenie świadomości i poczucia odpowiedzialności za, nawet pozornie niewielkie, wybory. Czy to co robię jest konieczne? Czy to co kupuję jest mi niezbędnie potrzebne? Czy nie nie jest tylko mój kaprys? Pusta fanaberia? Mroczna i przygnębiająca wizja przestawiona w Błękicie poraża poczuciem bezradności, osamotnienia, wyobcowania, a przede wszystkim maleńkością człowieka i bezwzględnością przyrody, która zdaje się pokazywać ludziom, gdzie jest ich miejsce. Nie jest to jednak aż tak pesymistyczna przepowiednia, jak może się wydawać. Zwłaszcza jeśli będziemy mieli siebie nawzajem.

zwiń
Autor: Beata Igielska Ocena: 5 04-06-2018
Maja Lunde podbiła serca czytelników na całym świecie powieścią "Historia pszczół". Jej nowa książka "Błękit" ma szansę powtórzyć sukces poprzedniczki, tym bardziej, że przemawia do serc...
pokaż więcej
Maja Lunde podbiła serca czytelników na całym świecie powieścią "Historia pszczół". Jej nowa książka "Błękit" ma szansę powtórzyć sukces poprzedniczki, tym bardziej, że przemawia do serc odbiorców przekonującymi opowieściami na temat człowieka i otaczającego go świata.

Akcja "Błękitu" biegnie dwutorowo, rozgrywając się w czasach nam współczesnych i w roku 2041. Bohaterką bieżących zdarzeń jest leciwa Signe, która po długiej nieobecności odwiedza rodzinne strony na zachodzie Norwegii. Wspomina dzieciństwo, pierwszą wielką miłość, rodzinne relacje i osobistą tragedię.

Siedemdziesięcioletnia kobieta jest zszokowana zmianami, jakie zaszły w jej małej ojczyźnie. Nie może pogodzić się ze zniszczeniem środowiska, które przed laty było oczkiem w jej głowie. Jako nastolatka Signe walczyła u boku ojca i innych działaczy ekologicznych o zachowanie w niezmienionym stanie okolicy. Niestety, kwestie ekonomiczne zwyciężyły.
Jedynym zachowanym do 2017 roku elementem natury jest wielki lodowiec, jednak i on wkrótce ma zostać "przerobiony" na kostki lodu do napojów i drinków.
Wojownicza Signe, właścicielka jachtu "Błękit", postanawia wydać wojnę wielkiemu przedsiębiorstwu, które chce zbić fortunę na dziewiczej przyrodzie.

Wydarzenia z roku 2041 rozgrywają się we Francji, która – podobnie jak wiele innych krajów – jest wyniszczona wieloletnimi suszami. Liczne pożary, reglamentacja wody i żywności oraz narastająca przestępczość to codzienność, która stwarza coraz większe zagrożenie.
Do jednego z obozów dla uchodźców trafia z jedenastoletnią córką David. Podczas poszukiwania nowej drogi do szczęścia rozdzielił się z żoną i malutkim synkiem. Jego marzeniem jest dotarcie do Skandynawii, gdzie – jak słyszał – wody jest pod dostatkiem. Nie jest to jednak łatwe, tym bardziej, że podobne zamierzenia przyświecają tysiącom innych Europejczyków.
W opuszczonym domostwie, w pobliżu obozu David i jego córka odnajdują porzuconą łódź, która najpierw okazuje się miejscem zabaw, zaś później ma stać się ich przepustką do nowego życia.

Te dwa przeplatające się wątki łączy tematyka związana z wodą i – jak nietrudno się domyślić – tytułowy "Błękit". Jak to się stało, że jacht Signe znalazł się po latach we Francji? Co wspólnego mają losy starzejącej się kobiety i mężczyzny wędrującego z wrażliwą, przedwcześnie dojrzałą córką?

Odpowiedzi na te pytania odnajdujemy na kartach powieści, którą pochłania się jednym tchem, mimo iż jej akcja nie pędzi z zawrotną prędkością. Na tym właśnie polega jej urok – losy bohaterów, ich decyzje, przeszłość, marzenia oraz grożące im niebezpieczeństwa poznajemy stopniowo, niekoniecznie w kolejności chronologicznej. Podsyca to apetyt czytelnika i sprawia, że kolejne kartki odwraca się z coraz większą niecierpliwością.

Wisienką na torcie okazuje się zakończenie – zaskakujące, dające do myślenia, czyli dokładnie takie, jak lubię.

"Błękit" wpisuje się w ekologiczny nurt współczesnej literatury. O ile jednak wiele książek tego typu razi nachalnie pouczającym charakterem, powieść pani Lunde nie odstręcza dydaktyzmem czy naiwnością spojrzenia na świat.
To proza dojrzała i dopracowana pod każdym względem, zarówno treściowym, jak i językowym oraz stylistycznym. Bardzo przypadł mi do gustu oszczędny styl, w którym nie ma niepotrzebnych fraz. Ta ekonomia słowa to na pewno kolejna zaleta całości.

Polecam z czystym sumieniem!
BEATA IGIELSKA
zwiń

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.