Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości
Przedsprzedaż -25%

29,93 zł

Oprawa twarda

39,90 zł
X
 Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości
Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości

29,93 zł

Oprawa twarda

39,90 zł
Przedsprzedaż -25%
Wydanie: I
Przekład: Maria Jaszczurowska
Oryginalny tytuł: Mademoiselle Oiseau and the Letters from the Past
Format: 195x294 mm
Oprawa: twarda
Liczba stron: 132
ISBN: 978-83-08-06364-4
Ilustracje: Lovisa Burfitt
Data premiery książki: 23-11-2017
Data premiery e-booka: 23-11-2017
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Opis
Boże Narodzenie w Alei Minionych Czasów   Nadszedł listopad. Jesień była tak wspaniała, jak może być tylko przy Alei Minionych Czasów, w samym sercu Paryża. Minęło dokładnie pięćdziesiąt...

Zobacz więcej

Boże Narodzenie w Alei Minionych Czasów

 

Nadszedł listopad. Jesień była tak wspaniała, jak może być tylko przy Alei Minionych Czasów, w samym sercu Paryża. Minęło dokładnie pięćdziesiąt dziewięć dni od tamtego upalnego sierpniowego dnia, kiedy to Mademoiselle usiadła na zielonym jedwabnym dywanie, uniosła się nad podłogą, po czym wyfrunęła przez balkon. Isabella została sama w mieszkaniu Juliette Oiseau. Dopiero teraz zorientowała się, że pod fantazyjnymi falbankami i żabotami kryją się mroki przeszłości. Dawne życie skrywa liczne tajemnice i spieszne pożegnania, ale zostały po nim marzenia i siła siostrzanej miłości. Isabella musi szybko wyruszyć na poszukiwanie prawdy, zanim będzie za późno, i uratować wigilijną tradycję, o której jej ekscentryczna przyjaciółka najwyraźniej chce zapomnieć.

 

Cudownie kapryśna! Mademoiselle Oiseau to prawdziwa paryżanka!

Jennifer L. Scott, autorka Lekcji madame Chic


Mademoiselle Oiseau urzekła mnie od samego początku. Paryżem, aurą, zapachem, ba, nawet lekkością  kreski, którą przypominała mi – wypisz, wymaluj – postaci tworzone przez Jana Marcina Szancera. No właśnie, czy Isabella nie jest daleką kuzynką Adasia Niezgódki, chłopaka, któremu nic nie wychodzi i dopiero kiedy wstępuje do Akademii, jego życie zmienia się jak w kalejdoskopie? Czy Mademoiselle Oiseau nie jest koleżanką z klasy samego Pana Kleksa? Że zrodzili się w różnych epokach? Przecież postaci literackie żyją poza ziemskim czasem i przestrzenią. Więc ciekawe, kto był ich ulubionym wykładowcą: Profesor Paj-Chi-Wo czy raczej Albus Dumbledore – magowie, którzy potrafią sprawić, że nawet największa w świecie niezdara może w jednej chwili odmienić swój los, bo magia kryje się czasem dwa piętra wyżej? Mój egzemplarz książki trafił w ręce ośmioletniej Marysi - urodziny to świetna  okazja do poznawania nowych ludzi. A potem już samo poszło: jak wyznała mi mama młodej jubilatki, „Historia Mademoiselle Oiseau” była wśród koleżanek Marysi małym przebojem urodzinowym, a Isabella cudowną ambasadorką czytelniczych światów. I dobrze. I na zdrowie.

Robert Kasprzycki

zwiń
Zobacz również
Opis

Boże Narodzenie w Alei Minionych Czasów

 

Nadszedł listopad. Jesień była tak wspaniała, jak może być tylko przy Alei Minionych Czasów, w samym sercu Paryża. Minęło dokładnie pięćdziesiąt dziewięć dni od tamtego upalnego sierpniowego dnia, kiedy to Mademoiselle usiadła na zielonym jedwabnym dywanie, uniosła się nad podłogą, po czym wyfrunęła przez balkon. Isabella została sama w mieszkaniu Juliette Oiseau. Dopiero teraz zorientowała się, że pod fantazyjnymi falbankami i żabotami kryją się mroki przeszłości. Dawne życie skrywa liczne tajemnice i spieszne pożegnania, ale zostały po nim marzenia i siła siostrzanej miłości. Isabella musi szybko wyruszyć na poszukiwanie prawdy, zanim będzie za późno, i uratować wigilijną tradycję, o której jej ekscentryczna przyjaciółka najwyraźniej chce zapomnieć.

 

Cudownie kapryśna! Mademoiselle Oiseau to prawdziwa paryżanka!

Jennifer L. Scott, autorka Lekcji madame Chic


Mademoiselle Oiseau urzekła mnie od samego początku. Paryżem, aurą, zapachem, ba, nawet lekkością  kreski, którą przypominała mi – wypisz, wymaluj – postaci tworzone przez Jana Marcina Szancera. No właśnie, czy Isabella nie jest daleką kuzynką Adasia Niezgódki, chłopaka, któremu nic nie wychodzi i dopiero kiedy wstępuje do Akademii, jego życie zmienia się jak w kalejdoskopie? Czy Mademoiselle Oiseau nie jest koleżanką z klasy samego Pana Kleksa? Że zrodzili się w różnych epokach? Przecież postaci literackie żyją poza ziemskim czasem i przestrzenią. Więc ciekawe, kto był ich ulubionym wykładowcą: Profesor Paj-Chi-Wo czy raczej Albus Dumbledore – magowie, którzy potrafią sprawić, że nawet największa w świecie niezdara może w jednej chwili odmienić swój los, bo magia kryje się czasem dwa piętra wyżej? Mój egzemplarz książki trafił w ręce ośmioletniej Marysi - urodziny to świetna  okazja do poznawania nowych ludzi. A potem już samo poszło: jak wyznała mi mama młodej jubilatki, „Historia Mademoiselle Oiseau” była wśród koleżanek Marysi małym przebojem urodzinowym, a Isabella cudowną ambasadorką czytelniczych światów. I dobrze. I na zdrowie.

Robert Kasprzycki

Recenzje czytelników (0)
Dodaj recenzję
Aktualnie brak recenzji

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego