Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości

39,90 zł

Dublet (książka+ebook)

25,42 zł

Ebook

29,90 zł

33,92 zł

Oprawa twarda

39,90 zł
X
 Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości
Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości

33,92 zł

Oprawa twarda

39,90 zł

25,42 zł

Ebook

39,90 zł

39,90 zł

Dublet (książka+ebook)

Wydanie: I
Przekład: Maria Jaszczurowska
Oryginalny tytuł: Mademoiselle Oiseau and the Letters from the Past
Data premiery: listopad 2017
Format: 195x294 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: twarda
Liczba stron: 132
ISBN: 978-83-08-06364-4
Ilustracje: Lovisa Burfitt
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Opis
Boże Narodzenie w Alei Minionych Czasów   Nadszedł listopad. Jesień była tak wspaniała, jak może być tylko przy Alei Minionych Czasów, w samym sercu Paryża. Minęło dokładnie pięćdziesiąt...

Zobacz więcej

Boże Narodzenie w Alei Minionych Czasów

 

Nadszedł listopad. Jesień była tak wspaniała, jak może być tylko przy Alei Minionych Czasów, w samym sercu Paryża. Minęło dokładnie pięćdziesiąt dziewięć dni od tamtego upalnego sierpniowego dnia, kiedy to Mademoiselle usiadła na zielonym jedwabnym dywanie, uniosła się nad podłogą, po czym wyfrunęła przez balkon. Isabella została sama w mieszkaniu Juliette Oiseau. Dopiero teraz zorientowała się, że pod fantazyjnymi falbankami i żabotami kryją się mroki przeszłości. Dawne życie skrywa liczne tajemnice i spieszne pożegnania, ale zostały po nim marzenia i siła siostrzanej miłości. Isabella musi szybko wyruszyć na poszukiwanie prawdy, zanim będzie za późno, i uratować wigilijną tradycję, o której jej ekscentryczna przyjaciółka najwyraźniej chce zapomnieć.

 

Cudownie kapryśna! Mademoiselle Oiseau to prawdziwa paryżanka!

Jennifer L. Scott, autorka Lekcji madame Chic


Mademoiselle Oiseau urzekła mnie od samego początku. Paryżem, aurą, zapachem, ba, nawet lekkością  kreski, którą przypominała mi – wypisz, wymaluj – postaci tworzone przez Jana Marcina Szancera. No właśnie, czy Isabella nie jest daleką kuzynką Adasia Niezgódki, chłopaka, któremu nic nie wychodzi i dopiero kiedy wstępuje do Akademii, jego życie zmienia się jak w kalejdoskopie? Czy Mademoiselle Oiseau nie jest koleżanką z klasy samego Pana Kleksa? Że zrodzili się w różnych epokach? Przecież postaci literackie żyją poza ziemskim czasem i przestrzenią. Więc ciekawe, kto był ich ulubionym wykładowcą: Profesor Paj-Chi-Wo czy raczej Albus Dumbledore – magowie, którzy potrafią sprawić, że nawet największa w świecie niezdara może w jednej chwili odmienić swój los, bo magia kryje się czasem dwa piętra wyżej? Mój egzemplarz książki trafił w ręce ośmioletniej Marysi - urodziny to świetna  okazja do poznawania nowych ludzi. A potem już samo poszło: jak wyznała mi mama młodej jubilatki, „Historia Mademoiselle Oiseau” była wśród koleżanek Marysi małym przebojem urodzinowym, a Isabella cudowną ambasadorką czytelniczych światów. I dobrze. I na zdrowie.

Robert Kasprzycki

zwiń
Zobacz również
Opis

Boże Narodzenie w Alei Minionych Czasów

 

Nadszedł listopad. Jesień była tak wspaniała, jak może być tylko przy Alei Minionych Czasów, w samym sercu Paryża. Minęło dokładnie pięćdziesiąt dziewięć dni od tamtego upalnego sierpniowego dnia, kiedy to Mademoiselle usiadła na zielonym jedwabnym dywanie, uniosła się nad podłogą, po czym wyfrunęła przez balkon. Isabella została sama w mieszkaniu Juliette Oiseau. Dopiero teraz zorientowała się, że pod fantazyjnymi falbankami i żabotami kryją się mroki przeszłości. Dawne życie skrywa liczne tajemnice i spieszne pożegnania, ale zostały po nim marzenia i siła siostrzanej miłości. Isabella musi szybko wyruszyć na poszukiwanie prawdy, zanim będzie za późno, i uratować wigilijną tradycję, o której jej ekscentryczna przyjaciółka najwyraźniej chce zapomnieć.

 

Cudownie kapryśna! Mademoiselle Oiseau to prawdziwa paryżanka!

Jennifer L. Scott, autorka Lekcji madame Chic


Mademoiselle Oiseau urzekła mnie od samego początku. Paryżem, aurą, zapachem, ba, nawet lekkością  kreski, którą przypominała mi – wypisz, wymaluj – postaci tworzone przez Jana Marcina Szancera. No właśnie, czy Isabella nie jest daleką kuzynką Adasia Niezgódki, chłopaka, któremu nic nie wychodzi i dopiero kiedy wstępuje do Akademii, jego życie zmienia się jak w kalejdoskopie? Czy Mademoiselle Oiseau nie jest koleżanką z klasy samego Pana Kleksa? Że zrodzili się w różnych epokach? Przecież postaci literackie żyją poza ziemskim czasem i przestrzenią. Więc ciekawe, kto był ich ulubionym wykładowcą: Profesor Paj-Chi-Wo czy raczej Albus Dumbledore – magowie, którzy potrafią sprawić, że nawet największa w świecie niezdara może w jednej chwili odmienić swój los, bo magia kryje się czasem dwa piętra wyżej? Mój egzemplarz książki trafił w ręce ośmioletniej Marysi - urodziny to świetna  okazja do poznawania nowych ludzi. A potem już samo poszło: jak wyznała mi mama młodej jubilatki, „Historia Mademoiselle Oiseau” była wśród koleżanek Marysi małym przebojem urodzinowym, a Isabella cudowną ambasadorką czytelniczych światów. I dobrze. I na zdrowie.

Robert Kasprzycki

Multimedia

Czytam To! s04e07

Recenzje czytelników (3)
Dodaj recenzję
Autor: zacisze.lenki@vp.pl Ocena: 5 23-11-2017
Jesienią, podobnie jak w książce w listopadzie zabieram was do Paryża na spotkanie z Isabell i Mademoiselle Oiseau oraz z nowymi bohaterkami. Czy drugi tom o przygodach ekscentrycznej damy dorównuje pierwszemu? Pewnego dnia Isabell...
pokaż więcej
Jesienią, podobnie jak w książce w listopadzie zabieram was do Paryża na spotkanie z Isabell i Mademoiselle Oiseau oraz z nowymi bohaterkami. Czy drugi tom o przygodach ekscentrycznej damy dorównuje pierwszemu?
Pewnego dnia Isabell otrzymuje tajemniczy list od Madame M. Spinoza. Przesyłka zawiera klucze do mieszkania przy rue Blanche 43. Co dziewczynka tam zastała?
"Z mieszkania nie dobiegał żaden dźwięk. Było dziwnie. Zbyt cicho. Przez chwilę dziewczynka miała ochotę obrócić się na pięcie, przekręcić klucz w zamku tyle razy, ile się da, zbiec w dół po schodach i wyrzucić klucze do Sekwany."
Dziewczynka wchodzi, ale dopada ją strach. Mieszkanie wygląda tak, jakby od dawna nikt tam nie zaglądał. Isabell znajduje dziecięcy pokoik, a w nim domek dla lalek.
"W małym domku najwyraźniej są święta. W głównym salonie na drugim piętrze stoi choinka sięgająca niemal sufitu. Dwie pokojówki w czarnych sukienkach i białych fartuszkach wieszają ostatnie dekoracje. Na stole w jadalni stoją półmiski z ostrygami, pasztetem z gęsich wątróbek, indykiem i świątecznym ciastem. W oknach zawieszono gwiazdki i papierowe aniołki.
-I pomyśleć tylko, że Mademoiselle już nigdy nie będzie obchodziła świąt... - powiedziała do siebie Isabella."
Dlaczego Mademoiselle Oiseau nie wraca z Wenecji? Jakie tajemnice skrywa przeszłość głównej bohaterki? Gdzie znajduje się tajemnicza Villa Amalia? Co zawierają listy? Czy zwycięży siła siostrzanej miłości? Czy Mademoiselle Oiselle przypomni sobie, czym jest wigilijna tradycja i odnajdzie "ducha" świąt? Pełno pytań, na które odpowiedzi znajdziecie w różowej książce.
Kolejny raz autorka opisuje paryską modę i szyk rodem jak z żurnala sprzed wielu lat. Miłośnicy kotów też będą zadowoleni z tej lektury. Trudno oderwać się od czytania i oglądania tej fantastycznej książki. Wydawnictwo Literackie znów stanęło na wysokości zadania, do rąk czytelnika trafia książka w sztywnej okładce z dobrej jakości papierem, który wytrzyma wielokrotne czytanie i przeglądanie. Książka skierowana jest do małych i dużych dziewczyn. Przyznam, że sama z przyjemnością przeniosłam się w krainę wyobraźni i zrelaksowałam przy czytaniu.

Książkę można kupić na stronie Wydawnictwa Literackiego.
Bardzo dziękuję za możliwość przeczytania książki Wydawnictwu
zwiń
Autor: Beata Igielska Ocena: 5 01-12-2017
Drugi tom opowieści o niesamowitej Mademoiselle Oiseau jest równie urzekający jak pierwsza część. Znów jest bajecznie i magicznie, teraz również - mikołajkowo i przedświątecznie, ale i życiowo – dlatego to...
pokaż więcej
Drugi tom opowieści o niesamowitej Mademoiselle Oiseau jest równie urzekający jak pierwsza część. Znów jest bajecznie i magicznie, teraz również - mikołajkowo i przedświątecznie, ale i życiowo – dlatego to książka dla czytelników, a przede wszystkim czytelniczek w każdym wieku.

Jedyną w swoim rodzaju Mademoiselle Oiseau poznałam w maju tego roku, gdy ukazała się na polskim rynku pierwsza część jej przygód dwóch francuskich autorek: Andrei da la Bareede Nanteuil i Lovisy Burfitt.

Obie panie stworzyły ponadczasową opowieść o wyzwolonej, ale i zauroczonej przeszłością kobiecie, która mieszka w centrum Paryża.
Kiedyś Mademoiselle Oiseau pomogła zakompleksionej Isabelli, która była nieśmiała i samotna. Dzięki przyjaźni z ekscentryczną sąsiadką, dziewczynka nabrała pewności siebie i stała się strażniczką jej dziwacznego mieszkania, gdy tajemnicza dama udała się w odwiedziny do swojej siostry Luisy.

Teraz Izsabella jest pełna niepokoju, gdyż jej wyrafinowana przyjaciółka nie wraca, a ją zaczynają nękać tajemnicze telefony od kobiety, która domaga się wyjaśnienia spraw związanych z drugim, nieznanym dotąd mieszkaniem Panny Oiseau.
W wyjaśnieniu tajemnic dziewczynce pomaga przebojowa Isis, krewna Mademoiselle. Gdy obie dziewczyny łączą swoje siły, nic nie może stanąć im na przeszkodzie.

Tymczasem rzekomo zagioniona bohaterka spędza czas ze swoją siostrą w …malowniczej Wenecji. W mieście stworzonym do miłości i spełniania marzeń do obu pań zaczynają docierać tajemnicze listy.
A szukające ich młodziutkie paryżanki wyruszają w podróż, która sporo zmieni w ich życiu i odsłoni nowe sekrety.

Więcej szczegółow zdradzać nie zamierzam, by nie popełnić zbrodni spojlerowania. Książkę po prostu trzeba przeczytać. Trzeba i warto, gdyż to nie tylko baśniowa opowieść dla najmłodszych czytelniczek, świetnie wprowadzająca w nastrój mikołajkowych niespodzianek i nadchodzących wielkimi krokami Świąt Bożego Narodzenia.

I tytułowa postać, i pozostające pod jej wpływem bohaterki, to nie tylko literackie postacie. To również inspirujące sylwetki, które udowadniają, że można żyć tak, jak się chce, że można, a nawet należy realizować swoje marzenia, także jeśli wydają się nierealne.
Mieszkanie Mademoiselle Oiseau na pewno przyprawiłoby o apopleksję każdą perfekcyjną panią domu – w wielu pokojach poniewierają się części garderoby, biżuteria, perfumy…Są tu jednak również książki, kwiaty, rozbrajające bibeloty i wszędobylskie koty, które nie bez kozery chadzają własnymi drogami.

Całość warto przeczytać z małą czytelniczką, gdyż znajdują się tu odniesienia do tekstów kultury niezrozumiałych dla dzieci – to np. Franz Kafka, Maulin Rouge, Maria Antonina czy Villla Amalia.
Wspólna lektura na pewno może okazać się wspaniałą przygodą i pretekstem do rozmowy – nie tylko o książce.

O „Mademoiselle Oiseau i listach z przeszłości” nie można mówić w oderwaniu od przepięknych, ujmujących ilustracji, które – wraz z tekstem – stanowią integralną całość.
Rysunki nieco przypominają kreskę Jana Marcina Szancera, łącząc niesamowitość i baśniowość z realizmem.

Tę książkę chce się czytać i oglądać, chce się do niej wracać, rozmyślać o niej i zastanawiać się, jakie będą dalsze perypetie bohaterów.
Czegóż chcieć więcej!? Chyba tylko kolejnej części przygód Mademoiselle Oiseau i jej przyjaciół(ek).
BEATA IGIELSKA
zwiń
Autor: czapska.monika@gmail.com Ocena: 3 05-12-2017
Jeśli szukacie pomysłu na prezent mikołajkowy, lub już planujecie zakupy pod choinkę, zdecydowanie polecam Wam wspaniałą, piękną i bardzo kobiecą książkę dla młodszych dam. Publikacja kierowana jest nie tylko dla tych, co kochają...
pokaż więcej
Jeśli szukacie pomysłu na prezent mikołajkowy, lub już planujecie zakupy pod choinkę, zdecydowanie polecam Wam wspaniałą, piękną i bardzo kobiecą książkę dla młodszych dam. Publikacja kierowana jest nie tylko dla tych, co kochają paryski szyk, ale również tych, które go w sobie poszukują. :). Tak czy inaczej, lektura tej eleganckiej powieści, to wspaniała przygoda.

"Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości", to druga, ale mam nadzieję, że nie ostatnia część przygód nietuzinkowych i barwnych paryskich dam. Książka przykuwa uwagę swoją uroczą okładką i przepięknym, magicznym i niezwykle kobiecym wydaniem. W środku znajdziemy bowiem stylowe rysunki kobiet i magicznego Paryża. Dla kogo jest to historia? Zdecydowanie dla dziewczyn, zarówno tych młodszych, jak i starszych. Na pewno zaś dla tych co potrzebują dostarczyć sobie magicznych chwil.

Na Alei Minionych Czasów, w samym sercu Paryża nastał listopad, później grudzień. Isabella wraz w Isis, siostrzenicą Mademoiselle Oiseau skreślają w kalendarzu dni, które spędziły samotnie bez Mademoiselle. Nie narzekały jednak na jesień. W sercu czuły nadchodzącą przygodę.
Isis w dzieciństwie przeczytała pamiętnik Mademoiselle. Na kartach dziennika, kobieta opisywała traumę, która spowodowała, że od tamtej pory, już nigdy nie chciała nawet słyszeć o świętach Bożego Narodzenia i co roku, gdy zbliżał się grudzień, Oiseau znikała. Tak też stało się teraz. Tymczasem Isabella odbiera tajemniczy telefon w sprawie mieszkania przy ulicy Trinite. Dziewczynki odbywają podróż do wskazanego mieszkania, oraz do Villi Amalia. Kogo tam zastaną? Jak dalej potoczy się ta historia i czy przed Bożym Narodzeniem wszystkie Paryskie damy odnajdą swoje szczęście i ukojenie? I jaki wpływ na to będą miały tajemnicze listy z przeszłości? Tego oczywiście dowiecie się sięgając po tę niezwykłą opowieść.

W historii, którą stworzyły Andrea de La Barre de Nanteuil i Lovisa Burfitt, jest niezwykła dojrzałość i nieograniczona magia słowa, kolorów, faktur i czegoś wyjątkowego, czego sama do końca nie potrafię nazwać. Książka urzeka od pierwszej strony i trudno się od niej oderwać. Najbardziej jednak w całej tej opowieści oczarowuje mnie przemiana, którą przeszła Isabella i pozostałe kobiety. Zdecydowanie jest to książka z przekazem. Gorąco polecam.
www.kochamciemojezycie.blogspot.com
zwiń
Inni czytelnicy kupowali również
Pięknie ilustrowana opowieść o przyjaźni, marzeniach, dorastaniu i bajkowej paryskiej modzie.

33,92 zł

Oprawa twarda

39,90 zł

25,42 zł

Ebook

29,90 zł
33,92 zł
25,42 zł

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego