Przeznaczeni

39,90 zł

Dublet (książka+ebook)

27,97 zł

Ebook

32,90 zł

33,92 zł

Oprawa miękka

39,90 zł
leftIndexBanner
X
tyl Przeznaczeni
Przeznaczeni

33,92 zł

Oprawa miękka

39,90 zł

27,97 zł

Ebook

39,90 zł

39,90 zł

Dublet (książka+ebook)

Wydanie: I
Data premiery: maj 2016
Format: 123x197 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: broszurowa
Liczba stron: 544
ISBN: 978-83-08-06163-3
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
Oto jest! Nowa powieść Katarzyny Grocholi. Los? Przypadek? Co kieruje naszym życiem? Życiowo prawdziwa, nasączona nadzieją i dojrzałym optymizmem, ta książka to Twoje przeznaczenie  ...

Zobacz więcej

Oto jest! Nowa powieść Katarzyny Grocholi.

Los? Przypadek? Co kieruje naszym życiem?

Życiowo prawdziwa, nasączona nadzieją i dojrzałym optymizmem, ta książka to Twoje przeznaczenie

 

O tej książce można opowiadać na wiele sposobów. Na przykład tak: Przeznaczeni to historia pięciu osób. Pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, ale już wkrótce zbiegi okoliczności i przypadkowe na pierwszy rzut oka zdarzenia sprawią, że ich drogi nierozerwalnie się połączą.

 

Olin jest rozchwytywaną autorką  kryminałów. Ma wszystko: pieniądze, sławę, sukces, jest nawet zakochana. Problem w tym, że nie do końca szczęśliwie. Od wielu lat ma romans z żonatym facetem. Historia jakich wiele: ona kocha jego, on kocha tylko ją, no ale żona, dzieci…

Gabrysia pracuje w kasynie. Każdego dnia obserwuje ludzi, którzy wygrali albo przegrali. Sama jest nieufna i żyje na uboczu. Aż do momentu, gdy – przypadkiem – spotyka Mateusza.

Mateusz jest zdolnym grafikiem i beztroskim singlem. Ma pieniądze i kobiety. Pieniądze co prawda pożyczył swojemu przyjacielowi Kubie, ale kobiet w jego życiu nie brakuje – pojawiają się i znikają. Wszystko się zmienia, gdy spotyka Gabrysię. Ta kobieta to dla niego tajemnica, którą musi rozwikłać.

Kuba jest alkoholikiem. Niepijącym. W poszukiwaniu lepszego jutra wyrusza do Stanów Zjednoczonych. Pożyczone od Mateusza pieniądze błyskawicznie trafiają w ręce Jurka (zwanego Jerrym), polskiego emigranta, który w Ameryce dorobił się synów i  kolejnych żon, a także paru szemranych interesów, na których nieustannie ma nadzieję się dorobić.

 

Historie wszystkich bohaterów zbiegają się w kulminacyjnym punkcie. Jedni otrzymają szansę od losu, inni tę szansę bezpowrotnie stracą…

 

Przeznaczeni  to absolutny majstersztyk, na który warto było czekać cztery długie lata. Katarzyna Grochola, najpopularniejsza polska pisarka,  postawiła wszystko na jedną kartę i napisała powieść, jakiej jeszcze nie było. Przemyślaną i  misternie skonstruowaną. Mądrą, czasem zabawną, a momentami bardzo poważną. O poplątanym życiu,  wzlotach i upadkach. O zderzeniach z rzeczywistością, ale nasączoną dojrzałym optymizmem. To powieść, w której gra toczy się o naprawdę dużą stawkę.

 

"Grochola. Zawsze musi mieć ostatnie zdanie" - zobacz Katarzynę Grocholę w Dzień Dobry TVN tutaj >>>

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • CD w pudełku

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

Opis

Oto jest! Nowa powieść Katarzyny Grocholi.

Los? Przypadek? Co kieruje naszym życiem?

Życiowo prawdziwa, nasączona nadzieją i dojrzałym optymizmem, ta książka to Twoje przeznaczenie

 

O tej książce można opowiadać na wiele sposobów. Na przykład tak: Przeznaczeni to historia pięciu osób. Pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, ale już wkrótce zbiegi okoliczności i przypadkowe na pierwszy rzut oka zdarzenia sprawią, że ich drogi nierozerwalnie się połączą.

 

Olin jest rozchwytywaną autorką  kryminałów. Ma wszystko: pieniądze, sławę, sukces, jest nawet zakochana. Problem w tym, że nie do końca szczęśliwie. Od wielu lat ma romans z żonatym facetem. Historia jakich wiele: ona kocha jego, on kocha tylko ją, no ale żona, dzieci…

Gabrysia pracuje w kasynie. Każdego dnia obserwuje ludzi, którzy wygrali albo przegrali. Sama jest nieufna i żyje na uboczu. Aż do momentu, gdy – przypadkiem – spotyka Mateusza.

Mateusz jest zdolnym grafikiem i beztroskim singlem. Ma pieniądze i kobiety. Pieniądze co prawda pożyczył swojemu przyjacielowi Kubie, ale kobiet w jego życiu nie brakuje – pojawiają się i znikają. Wszystko się zmienia, gdy spotyka Gabrysię. Ta kobieta to dla niego tajemnica, którą musi rozwikłać.

Kuba jest alkoholikiem. Niepijącym. W poszukiwaniu lepszego jutra wyrusza do Stanów Zjednoczonych. Pożyczone od Mateusza pieniądze błyskawicznie trafiają w ręce Jurka (zwanego Jerrym), polskiego emigranta, który w Ameryce dorobił się synów i  kolejnych żon, a także paru szemranych interesów, na których nieustannie ma nadzieję się dorobić.

 

Historie wszystkich bohaterów zbiegają się w kulminacyjnym punkcie. Jedni otrzymają szansę od losu, inni tę szansę bezpowrotnie stracą…

 

Przeznaczeni  to absolutny majstersztyk, na który warto było czekać cztery długie lata. Katarzyna Grochola, najpopularniejsza polska pisarka,  postawiła wszystko na jedną kartę i napisała powieść, jakiej jeszcze nie było. Przemyślaną i  misternie skonstruowaną. Mądrą, czasem zabawną, a momentami bardzo poważną. O poplątanym życiu,  wzlotach i upadkach. O zderzeniach z rzeczywistością, ale nasączoną dojrzałym optymizmem. To powieść, w której gra toczy się o naprawdę dużą stawkę.

 

"Grochola. Zawsze musi mieć ostatnie zdanie" - zobacz Katarzynę Grocholę w Dzień Dobry TVN tutaj >>>

Recenzje czytelników (3)
Dodaj recenzję
Autor: Ewa Pawlak Ocena: 5 16-05-2016
Poniższa recenzja ukazała się również na moim blogu: Świat według Lilii http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/przed-premiera-przeznaczeni-katarzyny-grocholi/ Czego oczekujemy od pisarza, mogącego poszczycić się dorobkiem, cenionym...
pokaż więcej
Poniższa recenzja ukazała się również na moim blogu: Świat według Lilii
http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/przed-premiera-przeznaczeni-katarzyny-grocholi/

Czego oczekujemy od pisarza, mogącego poszczycić się dorobkiem, cenionym przez czytelników i krytyków? Autorskiej dojrzałości, wyszukanego i charakterystycznego stylu, empatii, płodnego umysłu, sukcesywnego podnoszenia literackiej poprzeczki. Nazwisko jest marką, nośnikiem obietnic, pragnień, gwarancją pewnego poziomu.

Dobry autor zaspokaja potrzeby odbiorców swoich utworów. Karmi ich historiami wyssanymi z palca, będącymi zlepkiem różnych rzeczywistości. Ukazuje prawdę z własnego punktu widzenia. Milczy wtedy, gdy nie wyraża zgody na kompromis, stanowiący pomost pomiędzy częstą publikacją byle jakich książek, a istnieniem na księgarskich półkach.

Nie bawi się w pozbawionego uprawnień terapeutę, wyznającego poetykę kiczu. Czaruje słowami, stwarzając bohaterów, z którymi można się utożsamić.

Odchodzi wraz z weną, pozostawiając scenę wolną dla tych, mających coś ciekawego do powiedzenia.

Umieściłam ją w nawiasie, wypełnionym pisarzami, walczącymi z kryzysem wieku średniego. Zaszufladkowałam jako propagatorkę opowieści, powstających ku pokrzepieniu serc. Oceniłam, biorąc pod uwagę pompatyczne przydomki oraz rozreklamowane ekranizacje.

Nie zauważyłam jej kilkuletniej nieobecności, ciszy, którą wypełni huk, związany z premierą najnowszej powieści.

Tak oto odkryłam Grocholę…


Wybór lektury nie był podyktowany zmęczeniem materiału, przesytem, związanym z wyborem konkretnego nurtu. W głównej mierze kierowała mną ciekawość, a także chęć skonfrontowania wyobrażeń o umiejętnościach pisarki ze stanem faktycznym. Grochola? Przecież to nie moja bajka, nie mój klimat. A jednak z ciężkim sercem dotarłam do ostatniej strony Przeznaczonych.

Trzeba wykazać się znajomością ludzkiej psychiki, otwarciem na otaczający postaci świat. Należy poświęcić lata, obserwując reakcje na poszczególne bodźce, bez problemu wchodzić w skórę wykreowanego bohatera. Wówczas nikt nie zarzuci braku elastyczności, nie posądzi o powierzchowność czy lekceważenie tła danej historii. Grochola płynnie lawiruje pomiędzy obiema płciami, opisując doświadczenia z punktu mężczyzny, cierpiąc, kochając jak kobieta. Jest przy tym tak wiarygodna i przekonująca, iż pozwala czytelnikowi tkwić w przekonaniu, że to nie ona, lecz konkretna postać jest autorem danej wypowiedzi.

Mnogość wątków umożliwia autorce szerokie pole do popisu, jest również gwarancją dla spragnionego licznych doznań czytelnika, iż owych wrażeń na pewno nie zabraknie. Przenikające się czasy, wspomnienia i aktualne wydarzenia, uzupełniają opowieści Gabrieli, Mateusza, Kuby, Jerrego oraz Olin. Sukcesywnie odkrywają karty w rozdaniu, którego finisz zależy od wielu czynników, z jednej strony możliwych do przewidzenia, z drugiej zaś stanowiących wielką niewiadomą.

Grochola oddała głos tym, którzy żyją chwilą, tym, którzy wciąż jedną nogą trwają w przeszłości. I chociaż zmusza odbiorcę książki do refleksji, podrzucając różne argumenty i spostrzeżenia, sprawia, że umysł, otwarty na sugestie, zaczyna wyciągać własne wnioski.

Przeznaczeni stanowią zaproszenie do emocjonującej gry, w której zadaniem czytelnika jest wskazanie prawdziwych bohaterów i tych, którzy powstali w umysłach postaci. To książka w książce, wodospad wzruszeń, ekscytacji, nadziei. To pajęczyna ludzkich istnień, odnajdujących radość w rudych włosach, rżeniu uratowanego od rzezi konia, spędzaniu czasu z ukochaną osobą. To rozrachunek z sumieniem, obciążonym zdradami, nieobecnością, nałogami. To pretekst do tego, by zastanowić się nad sensem codzienności, chodzenia do znienawidzonej pracy, trwania w wyniszczającym związku.

Katarzyna Grochola zaprezentowała prozę wykwintną, dojrzałą, pozytywnie zaskakującą sceptycznie nastawionego czytelnika. Jest doskonałym przykładem twórcy, który po kilkuletniej przerwie powraca w wielkim stylu.

zwiń
Autor: Paulina Kaleta Ocena: 3 17-06-2016
Kiedy tylko zobaczyłam na stronie Wydawnictwa Literackiego, że wkrótce pojawi się nowa książka Katarzyny Grocholi wprost nie mogłam się opanować ze szczęścia. Chociaż do końca nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Chyba...
pokaż więcej
Kiedy tylko zobaczyłam na stronie Wydawnictwa Literackiego, że wkrótce pojawi się nowa książka Katarzyny Grocholi wprost nie mogłam się opanować ze szczęścia. Chociaż do końca nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Chyba najbardziej oczekiwałam na poczucie humoru tak bardzo dobrze mi znane z twórczości Grocholi. Jednak po przeczytaniu „Przeznaczonych” muszę stwierdzić, że wcale nie ma z czego się śmiać.

„Przeznaczeni” to powieść wielowątkowa. Poznajemy historię Olin – pisarki, która od 20 lat jest w związku z żonatym mężczyzną. Jerry – uzależniony od hazardu były alkoholik. Próbuje „wciągnąć” w interesy poznanego na spotkaniu AA Kubę. Gabrysia – krupierka, która nie może się zdecydować czy stworzyć związek z Mateuszem, którego poznaje zupełnie przypadkowo (a może to jednak przeznaczenie?). Co łączy ze sobą te postaci? Jak potoczą się ich losy? Jakie podejmą decyzje?Książka bardzo mi się podobała. Grochola wykazała się niesamowitą znajomością ludzkiej psychiki. A wydarzenia poznajemy zarówno z perspektywy kobiety, jak i mężczyzny (choć z tym pisarka nie ma żadnych problemów – „Houston, mamy problem!”). Pisarka zmusza nas do refleksji, a po przeczytaniu nasunęły mi się pytania: czy naprawdę na wszystko mamy wpływ? Czy jednak coś jest nam przeznaczone? A może jest to zwykły przypadek, ślepy los, zwykły traf?

Powieść ta jest dojrzała, zaskakująca, wzruszająca, ekscytująca, pełna nadziei. Ale tak naprawdę takie scenariusze pisze samo życie. Tak niestety wyglądają czasy, w których żyjemy – brutalne, trudne, smutne, tragiczne, samotne. Z trudnymi wyborami, które czyhają na nas na każdym rogu i towarzyszą każdemu krokowi, który stawiamy. Co może zniechęcać czytelnika to ilość stron. Jednak książkę czyta się bardzo szybko i od pierwszej strony zespalamy się z każdym bohaterem, więc nim się człowiek obejrzy, lektura niestety się kończy. A chciałoby się zdecydowanie więcej, i więcej.

Książkę serdecznie polecam, bo każdy tu odnajdzie siebie. A Grochola jak zwykle wie, w którą strunę uderzyć.
http://reading-mylove.blogspot.com/2016/05/egzemplarz-recenzencki-grochola.html
zwiń
Autor: Magdalena MATRASZEK Ocena: 5 01-07-2016
Zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje z pisarzem, który znika na kilka lat? Z pewnością pracuje nad kolejną powieścią, może próbuje sił w nowych gatunkach literackich, może chce zaskoczyć czytelnika nowatorską...
pokaż więcej
Zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje z pisarzem, który znika na kilka lat? Z pewnością pracuje nad kolejną powieścią, może próbuje sił w nowych gatunkach literackich, może chce zaskoczyć czytelnika nowatorską formą, czy wnikliwą analizą rysu psychologicznego swoich bohaterów. Jakie zmiany muszą w nim zajść, jak dalece musi wycofać się z życia publicznego, zatracić w głąb siebie, by powrócić z nową, tak znakomitą prozą, że trudno w niej odnaleźć dawnego pisarza?

Katarzyna Grochola pisze od 20 lat. Nigdy nie krytykowałam jej wcześniejszych powieści, choć nie ukrywam, że nie należałam do grona fanów. Uważam jednak, że dopóki literatura znajduje odbiorców, to warto ją tworzyć. I właśnie teraz, po 20 latach twórczości pisarskiej, Grochola daje nam powieść, która karze mi inaczej spojrzeć na autorkę. Porównując jej pierwsze książki z najnowszą "Przeznaczeni" widać wyraźnie jak długą drogę musiała przejść, jak wiele zmian musiało zajść, tak w świecie w którym żyje, jak i w niej samej, jak bardzo dojrzała, wyklarowała swój styl i dopracowała warsztat. Jeżeli za napisaniem znakomitej, jednej książki, ma stać dziesięć średnich, to jest to cena jaką warto ponieść.

Nad najnowszą powieścią "Przeznaczeni" Grochola pracowała 4 lata i jak sama stwierdziła, dopiero po jej napisaniu poczuła się prawdziwą pisarką. A ja nie mam co do tego wątpliwości. Książka jest tak misternie skonstruowana, tak dopracowana, że niemal fizycznie można odczuć trud pracy, jaka została w nią włożona. Pisanie to przecież nie bułka z masłem, to ciężka, precyzyjna dłubanina, niezliczone ilości korekt, przekreśleń, poprawień. To czasochłonny research umożliwiający oddanie danego zagadnienia jak najbardziej wiarygodnie. To walka z własnymi demonami, wątpliwościami, zniechęceniem. Dobra proza nie pisze się sama, bez wysiłku, bez poświęceń. Dobra proza wymaga czasu. Jest dialogiem z czytelnikiem, ale przede wszystkim dialogiem z sobą samym, obnażaniem się. I taka jest bez wątpienia najnowsza książka Katarzyny Grocholi "Przeznaczeni", która ukazała się w maju nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Jest to powieść wielowątkowa, autorka sukcesywnie odsłania kolejne puzzle historii Gabrieli i Mateusza, Kuby i Jerrego oraz Aleksandry. Poszczególne fragmenty są stosunkowo krótkie, co pozwala szybko przejść z jednego wątku w drugi. Akcja rozgrywa się między subtelnymi, plastycznymi opisani a wartkimi dialogami. Trzy kompletnie różne historie stanowić by mogły materiał na trzy oddzielne książki. I byłyby to dobre książki z nieszablonowymi bohaterami. Ale dopiero połączenie ich w jedną, spójność całość przenosi prozę Grocholi na wyższy poziom.

Autorka wnikliwym okiem obserwuje zachowania ludzi, ich reakcje w skrajnych sytuacjach, ich walkę z własnymi słabościami. Niezwykle wiarygodnie opowiada o piekle uzależnienia od alkoholu i gier hazardowych. Chwilami miałam wrażenie, jakbym stała za jej plecami, wychylała się lekko i niemal mogła dotknąć stołu do ruletki, czy pokera, nad którymi pochyla się wraz ze swoim bohaterem. Grochola pisze tak, jakby stała na środku kasyna, z pierwszej ręki relacjonowała bieg zdarzeń. Nic tu nie jest wydumaną fikcją literacką. Jest twarda rzeczywistość, prawdziwi ludzi ze swoimi ułomnościami i realne emocje. Pisać tak, by czytelnik zatracił się w opowiadanym świecie i nie miał co do niego żadnych wątpliwości, to wilka sztuka. Grochola ją opanowała.

Jestem oczarowana precyzyjnym językiem, chwilami poetyckim, chwilami zimnym chirurgicznym, ale zawsze tak sugestywnym, tak dobitnym, że można odnieść wrażenie, że każde słowo zostało przemyślane 100 razy, zanim zostało napisane. Jakby autorka z każdym swoim zdaniem odbywała walkę o jego przetrwanie w książce. Wiele tu perełek, jak opis rzezi Ormian widziany oczami dziecka, czy opis rozdzierającej pustki po śmierci matki Aleksandry, jak w końcu opis przedmiotów, które zdają się też odczuwać samotność.

Książka zmusza do refleksji nad naturą ludzkiego życia, nad tym czy rządzi nami przypadek, czy przeznaczenie. Czy życiowe wybory podyktowane są świadomą intencją, czy ślepym losem? To jeden z tych tytułów, o którym podczas długich, letnich wieczorów dyskutuje się z przyjaciółmi. To książka do której się wraca, zarówno myślami, jak i dosłownie, ponawiając lekturę i odkrywając za każdym razem coś nowego.

Jestem pod ogromnym wrażeniem przemiany autorki, odwagi w pisaniu, bycia bezkompromisowym, a jednocześnie tak wrażliwym i kruchym. Warto było czekać na jej powrót. Szczerze polecam, ArtMagda.
zwiń
Inni czytelnicy kupowali również
Dwie kobiety — producentka i psychodietetyczka. Wspólna pasja — kulinaria. Jeden cel — dobry smak.

21,17 zł

Oprawa miękka

24,90 zł

16,92 zł

Ebook

19,90 zł
21,17 zł
16,92 zł
leftIndexBanner

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego