W Paryżu dzieci nie grymaszą

22,10 zł

Ebook

26,00 zł

29,67 zł

Oprawa miękka

34,90 zł
1-cruyff tapeta right.jpg
X
 W Paryżu dzieci nie grymaszą
W Paryżu dzieci nie grymaszą

29,67 zł

Oprawa miękka

34,90 zł

22,10 zł

Ebook

34,90 zł
Wydanie: I
Przekład: Małgorzata Kaczarowska
Oryginalny tytuł: Bringing Up Bébé
Data premiery: czerwiec 2013
Format: 145x205 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: broszurowa
Liczba stron: 392
ISBN: 978-83-08-05027-9
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
Dziecko doprowadza cię do szału? Nie słucha poleceń?Rzuca jedzeniem? Krzyczy i kopie, żeby postawić na swoim? Pamela Druckerman przeżywała to samo! I postanowiła temu zaradzić. Z zazdrością śledziła wzrokiem...

Zobacz więcej

Dziecko doprowadza cię do szału?
Nie słucha poleceń?Rzuca jedzeniem?
Krzyczy i kopie, żeby postawić na swoim?

Pamela Druckerman przeżywała to samo! I postanowiła temu zaradzić.

Z zazdrością śledziła wzrokiem grzeczne dzieci swoich francuskich sąsiadów, aż w końcu zaczęła podglądać samych sąsiadów, żeby poznać ich sekrety wychowawcze. W tej książce dzieli się pozyskaną wiedzą ze wszystkimi rodzicami.

Nie przyszło mi wcześniej do głowy, że powinnam podziwiać francuski sposób wychowywania dzieci. Francja nie słynęła z niego w takim stopniu, jak z mody czy serów. Nikt nie odwiedzał Paryża po to, by poznawać tutejsze poglądy na budowanie autorytetu rodziców i radzenie sobie z poczuciem winy – pisze Pamela Druckerman.

A może właśnie po to warto pojechać do Paryża, lub poznać zwyczaje jego mieszkańców wraz z amerykańska dziennikarką. Jeśli zastosujesz się do jej rad, będziesz miał w domu aniołka, który ma jednak własne zdanie i poglądy oraz sporo swobody, a na dodatek znajdziesz czas, żeby zadbać o siebie. Bo Francuzi wychodzą z założenia, że to dziecko ma przystosować się do stylu życia rodziców, a nie na odwrót.
W Paryżu dzieci nie grymaszą to poradnik i wciągająca, zabawna  powieść obyczajowa w jednym.
 

Posłuchaj audycji „Dorosłe dzieci” w TOK FM. O książce rozmawiają Hanna Zielińska i Ludwika Włodek.
 

Obejrzyj program o "W Paryżu dzieci nie grymaszą" w Dzień Dobry TVN

 

 

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: broszurowa

Opis

Dziecko doprowadza cię do szału?
Nie słucha poleceń?Rzuca jedzeniem?
Krzyczy i kopie, żeby postawić na swoim?

Pamela Druckerman przeżywała to samo! I postanowiła temu zaradzić.

Z zazdrością śledziła wzrokiem grzeczne dzieci swoich francuskich sąsiadów, aż w końcu zaczęła podglądać samych sąsiadów, żeby poznać ich sekrety wychowawcze. W tej książce dzieli się pozyskaną wiedzą ze wszystkimi rodzicami.

Nie przyszło mi wcześniej do głowy, że powinnam podziwiać francuski sposób wychowywania dzieci. Francja nie słynęła z niego w takim stopniu, jak z mody czy serów. Nikt nie odwiedzał Paryża po to, by poznawać tutejsze poglądy na budowanie autorytetu rodziców i radzenie sobie z poczuciem winy – pisze Pamela Druckerman.

A może właśnie po to warto pojechać do Paryża, lub poznać zwyczaje jego mieszkańców wraz z amerykańska dziennikarką. Jeśli zastosujesz się do jej rad, będziesz miał w domu aniołka, który ma jednak własne zdanie i poglądy oraz sporo swobody, a na dodatek znajdziesz czas, żeby zadbać o siebie. Bo Francuzi wychodzą z założenia, że to dziecko ma przystosować się do stylu życia rodziców, a nie na odwrót.
W Paryżu dzieci nie grymaszą to poradnik i wciągająca, zabawna  powieść obyczajowa w jednym.
 

Posłuchaj audycji „Dorosłe dzieci” w TOK FM. O książce rozmawiają Hanna Zielińska i Ludwika Włodek.
 

Obejrzyj program o "W Paryżu dzieci nie grymaszą" w Dzień Dobry TVN

 

 

Patroni medialni:
Tele Tydzień
Multimedia

Czytam to! - wydanie świąteczne

Recenzje czytelników (9)
Dodaj recenzję
Autor: Katarzyna Wasilewska, artykuł z magazynu „Gaga” 25-06-2013
Druckerman napisała „W Paryżu dzieci nie grymaszą” – książkę, po przeczytaniu której postanowiłam, że nigdy więcej nie będę gotować przez miesiąc tylko pomidorówki. Wszystko bowiem zaczyna się od...
pokaż więcej


Druckerman napisała „W Paryżu dzieci nie grymaszą” – książkę, po przeczytaniu której postanowiłam, że nigdy więcej nie będę gotować przez miesiąc tylko pomidorówki. Wszystko bowiem zaczyna się od talerza. To, czego „nie jedzą dzieci”, a co jest im zalecane, zależy wyłacznie od uprzedzeń ich rodziców.



Pełna wersja artykułu oraz wywiad z Pamelą Druckerman w papierowym wydaniu „Gagi”, nr 34/czerwiec 2013.


zwiń
Autor: Monika, recenzja z portalu lubimyczytac.pl 25-06-2013
Po przeczytaniu książki Druckerman stwierdziłam, że chociaż wychowuję córkę w podobny sposób, jak robią to Francuzki, byłam w 'amerykańskiej' ciąży i w taki też sposób urodziłam i karmiłam moją...
pokaż więcej


Po przeczytaniu książki Druckerman stwierdziłam, że chociaż wychowuję córkę w podobny sposób, jak robią to Francuzki, byłam w 'amerykańskiej' ciąży i w taki też sposób urodziłam i karmiłam moją córkę, gdy była mała. Od babci (typowej niedzielnej matki) dostawałam inne rady niż od mojej mamy (która zrezygnowała na wiele lat z pracy, by wychować dzieci), co innego mówiły mi panie z przedszkola mojej córki (…).



Sytuacja jest więc nieco bardziej skomplikowana niż w książce Druckerman. Nic nie jest proste, a już na pewno nie wychowywanie dzieci. Nie jest proste, ale jak pisze Druckerman, mogłoby być nieco przyjemniejsze.



Pełną wersję recenzji czytaj na portalu lubimyczytac.pl


zwiń
Autor: Amy Chua, autorka "Bojowej pieśni tygrysicy" 06-06-2013
Nie mogłam oderwać się od tej książki! Jest mądra, dowcipna i fascynująca, wnikliwa i prowokująca – prawdziwa rewelacja. Rekomendacja dostępna na stronie Autorki.
pokaż więcej


Nie mogłam oderwać się od tej książki! Jest mądra, dowcipna i fascynująca, wnikliwa i prowokująca – prawdziwa rewelacja.



Rekomendacja dostępna na stronie Autorki.


zwiń
Autor: Dofi, recenzja z blogu dofi.com.pl 06-06-2013
Myślę, że książka powinna trafić do młodych rodziców, by mogli zobaczyć, którą drogę obrać, wychowując swoje potomstwo. Przy okazji można się dobrze bawić, bo historie przede wszystkim wywołują uśmiech na...
pokaż więcej


Myślę, że książka powinna trafić do młodych rodziców, by mogli zobaczyć, którą drogę obrać, wychowując swoje potomstwo. Przy okazji można się dobrze bawić, bo historie przede wszystkim wywołują uśmiech na twarzy. Uczą też dystansu do wychowania, bo dzięki niemu można się czasem odprężyć. A o tym marzą rodzice w każdym zakątku świata.



Pełną wersję recenzji czytaj na blogu dofi.com.pl


zwiń
Autor: Paulina Kwiatkowska, recenzja z blogu book-and-cooking.blogspot.com 04-06-2013
Napisana lekko i z humorem. Mimo, że nie spodziewam się dziecka pragnęłam przeczytać tą książkę i nie żałuję, że mi się to udało. Z pewnością za kilka lat wrócę do niej i wciąż będzie mnie tak samo bawiła....
pokaż więcej


Napisana lekko i z humorem. Mimo, że nie spodziewam się dziecka pragnęłam przeczytać tą książkę i nie żałuję, że mi się to udało. Z pewnością za kilka lat wrócę do niej i wciąż będzie mnie tak samo bawiła.



Pełną wersję recenzji przeczytaj na blogu book-and-cooking.blogspot.com 


zwiń
Autor: Wanda Pawlik, recenzja z portalu salonliteracki.eu
Niemniej, co także w oczywisty sposób wyłania się z obserwacji Pameli Druckerman, świetne dzieci, mają szansę wyrosnąć tam, gdzie opiekę nad nimi sprawują naprawdę świetni rodzice. Na wszelki wypadek reformy można zacząć...
pokaż więcej


Niemniej, co także w oczywisty sposób wyłania się z obserwacji Pameli Druckerman, świetne dzieci, mają szansę wyrosnąć tam, gdzie opiekę nad nimi sprawują naprawdę świetni rodzice. Na wszelki wypadek reformy można zacząć od siebie.



Pełną wersję recenzji przeczytaj na portalu salonliteracki.eu


zwiń
Autor: Izuś M.,recenzja z portalu zakurzonapolka.pl 04-06-2013
Wiem, że wśród przyszłych rodziców są tacy, którzy nie przepadają za poradnikami, w tym przypadku nie ma możliwości aby ktokolwiek, kto zacznie czytać tę książkę był zniechęcony. Ja byłam tak samo przejęta...
pokaż więcej


Wiem, że wśród przyszłych rodziców są tacy, którzy nie przepadają za poradnikami, w tym przypadku nie ma możliwości aby ktokolwiek, kto zacznie czytać tę książkę był zniechęcony. Ja byłam tak samo przejęta małą Bean jak pewnie jej mama, co oznacza, że książka jest naprawdę angażująca.



Pełną wersję recenzji przeczytaj na blogu zakurzonapolka.pl


zwiń
Autor: Magdalena Kędzierska Ocena: 5 14-06-2013
„W Paryżu dzieci nie grymaszą” to świetnie napisana, lekka i zabawna lektura, która w przyjemny sposób wytknie nam błędy wychowawcze, pokaże sposoby ich naprawienia i zaradzi problemom, z jakimi boryka się...
pokaż więcej


„W Paryżu dzieci nie grymaszą” to świetnie napisana, lekka i zabawna lektura, która w przyjemny sposób wytknie nam błędy wychowawcze, pokaże sposoby ich naprawienia i zaradzi problemom, z jakimi boryka się wiele młodych matek. Sama z chęcią skorzystam w przyszłości z tej książki, chociaż by po to, by być wyspaną matką i mieć szczęśliwe dzieci.



Pełna recenzja na blogu http://stulecieliteratury.blogspot.com/


zwiń
Autor: Aleksandra Mielniczek Ocena: 4 06-08-2013
Myślę, że bardzo podobną książkę mogłaby napisać także przeciętna Polka, wychowująca dzieci w Paryżu, choć może trzeba do tego specyficznego talentu (w końcu materiał jest upstrzony rysami historycznymi, rozmowami z...
pokaż więcej


Myślę, że bardzo podobną książkę mogłaby napisać także przeciętna Polka, wychowująca dzieci w Paryżu, choć może trzeba do tego specyficznego talentu (w końcu materiał jest upstrzony rysami historycznymi, rozmowami z lekarzami, przedszkolankami i całym mnóstwem znajomych, a także cytatami z badań naukowych, potwierdzających tezy wychowawcze Francuzów). Myślę tak ponieważ coraz częściej widzę dookoła efekty amerykańskiego modelu wychowania polskich dzieci, które tyranizują rodziców, jedzą co chcą i jak chcą, nie dają się kontrolować i do wczesnych lat szkolnych śpią z rodzicami. Rodzicielstwo bliskości, dominujące w polskim modelu wychowawczych, robi z Polaków ciche ofiary domowych tyranów i już chyba wszyscy pogodzili się z tym, że tak już musi być. Otóż, zdaniem Druckerman, wcale nie musi. Może, dzięki tej książce nie jednej matce Polce otworzą się oczy i coś w głowie zaskoczy. Może wreszcie kobiety zaczną przyjmować do wiadomości, że coś więcej im się od życia należy i nie muszą każdej wolnej od dziecka minuty opłacać bolesnym poczuciem winy (a już szczególnie jeśli widzą, że ich metody wychowawcze się nie sprawdzają). Mam nawet taki pomysł, że polskie wydanie W Paryżu dzieci nie grymaszą powinien brzmieć Macierzyństwo nie musi być męką!



Cała recenzja na blogu: http://szczere-recenzje.pl/w-paryzu-dzieci-nie-grymasza-pameli-druckerman/689/


zwiń
1-cruyff tapeta left.jpg

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego