Ostatni

33,92 zł

Ebook

39,90 zł

42,42 zł

Oprawa twarda

49,90 zł
X
tyl Ostatni
Ostatni

42,42 zł

Oprawa twarda

49,90 zł

33,92 zł

Ebook

49,90 zł
Wydanie: I
Przekład: Mateusz Topa
Oryginalny tytuł: Przewalskis hest
Format: 130x205 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: twarda
Liczba stron: 624
ISBN: 978-83-08-07348-3
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
Apokalipsa, którą sami sobie zgotowaliśmy, jest coraz bliżej!   Trzecia część klimatycznej tetralogii Mai Lunde – autorki bestsellerowej Historii pszczół i Błękitu – nareszcie w...

Zobacz więcej

Apokalipsa, którą sami sobie zgotowaliśmy, jest coraz bliżej!
 
Trzecia część klimatycznej tetralogii Mai Lunde – autorki bestsellerowej Historii pszczół i Błękitu – nareszcie w Polsce!
 
 
Sankt Petersburg, 1881 rok. Odnalezione w Mongolii kości nowego gatunku konia trafiają do zoologa Michaiła. Ten ze zdumieniem odkrywa, że szczątki do złudzenia przypominają szkielet prehistorycznego dzikiego zwierzęcia i marzy o wyprawie badawczej na stepy mongolskie. Czy awanturnik i poszukiwacz przygód Wolff pomoże mu ziścić to pragnienie?
 
Mongolia, 1992 rok. Karin wraz z synem Mathiasem zmierzają do Parku Narodowego Chustajn. Kobieta dorastała w rezydencji Hermana Göringa – Carinhall, gdzie konie Przewalskiego były trzymane w niewoli. Od tamtej pory nie ustaje w staraniach, żeby sprowadzić je z Europy do Mongolii, gdzie przed laty żyły na wolności. W końcu jest tego bliska. Jaką cenę przyjdzie jej zapłacić?
 
Norwegia, 2064 rok. Eva wraz z córką prowadzą podupadającą rodzinną farmę. Dokoła ruiny i zgliszcza, Europa powoli się rozpada, brakuje prądu i żywności, sąsiedzi wyjechali na północ. Nastoletnia Isa błaga matkę, żeby i one uciekły. Ale Eva nie chce opuścić zwierząt, zwłaszcza dzikiej klaczy. Na dodatek pewnego dnia do ich drzwi puka tajemnicza kobieta, która szuka noclegu. Czy Louise ściągnie na nie zgubę?
 
 
Maja Lunde – mistrzyni apokaliptycznych wizji, wnikliwa badaczka ludzkiej psychiki i obserwatorka życia rodzinnego – powraca z najlepszą dotychczas powieścią Ostatni. Trzy plany czasowe, trzy miejsca, trzy przeplatające się i uzupełniające wzajemnie historie o ludziach i zwierzętach. I próba odpowiedzi na powracające w książkach norweskiej pisarki pytanie – czy zdążymy naprawić błędy ludzkości?
 
Chodzi o to, by dostrzegać złożoność świata - autorka klimatycznej tetralogii w rozmowie z Ewą Cieślik na LubimyCzytac.pl.
zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: twarda

  • CD w pudełku

  • Oprawa: twarda

  • CD w pudełku

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

Opis
Apokalipsa, którą sami sobie zgotowaliśmy, jest coraz bliżej!
 
Trzecia część klimatycznej tetralogii Mai Lunde – autorki bestsellerowej Historii pszczół i Błękitu – nareszcie w Polsce!
 
 
Sankt Petersburg, 1881 rok. Odnalezione w Mongolii kości nowego gatunku konia trafiają do zoologa Michaiła. Ten ze zdumieniem odkrywa, że szczątki do złudzenia przypominają szkielet prehistorycznego dzikiego zwierzęcia i marzy o wyprawie badawczej na stepy mongolskie. Czy awanturnik i poszukiwacz przygód Wolff pomoże mu ziścić to pragnienie?
 
Mongolia, 1992 rok. Karin wraz z synem Mathiasem zmierzają do Parku Narodowego Chustajn. Kobieta dorastała w rezydencji Hermana Göringa – Carinhall, gdzie konie Przewalskiego były trzymane w niewoli. Od tamtej pory nie ustaje w staraniach, żeby sprowadzić je z Europy do Mongolii, gdzie przed laty żyły na wolności. W końcu jest tego bliska. Jaką cenę przyjdzie jej zapłacić?
 
Norwegia, 2064 rok. Eva wraz z córką prowadzą podupadającą rodzinną farmę. Dokoła ruiny i zgliszcza, Europa powoli się rozpada, brakuje prądu i żywności, sąsiedzi wyjechali na północ. Nastoletnia Isa błaga matkę, żeby i one uciekły. Ale Eva nie chce opuścić zwierząt, zwłaszcza dzikiej klaczy. Na dodatek pewnego dnia do ich drzwi puka tajemnicza kobieta, która szuka noclegu. Czy Louise ściągnie na nie zgubę?
 
 
Maja Lunde – mistrzyni apokaliptycznych wizji, wnikliwa badaczka ludzkiej psychiki i obserwatorka życia rodzinnego – powraca z najlepszą dotychczas powieścią Ostatni. Trzy plany czasowe, trzy miejsca, trzy przeplatające się i uzupełniające wzajemnie historie o ludziach i zwierzętach. I próba odpowiedzi na powracające w książkach norweskiej pisarki pytanie – czy zdążymy naprawić błędy ludzkości?
 
Chodzi o to, by dostrzegać złożoność świata - autorka klimatycznej tetralogii w rozmowie z Ewą Cieślik na LubimyCzytac.pl.
Multimedia

"Ostatni" Mai Lunde

O "Ostatnim" - recenzja Jerzego z Kto czyta, żyje podwójnie dla bookalog.pl

Maja Lunde gościem Raportu o książkach

O "Ostatnim" w Strefie Czytacza

Recenzje czytelników (10)
Dodaj recenzję
Autor: Katarzyna Kmieć, pani_ka_czyta 07-01-2021
Gdyby było to kolejne, oparte na ekologicznych badaniach potraktowanie tematu, ważnego acz nudnego, bałabym się schematu. Ale to jest Maja Lunde. To jej pszczoły były dla mnie absolutnym objawieniem, to jej woda stała się dla mnie...
pokaż więcej

Gdyby było to kolejne, oparte na ekologicznych badaniach potraktowanie tematu, ważnego acz nudnego, bałabym się schematu. Ale to jest Maja Lunde. To jej pszczoły były dla mnie absolutnym objawieniem, to jej woda stała się dla mnie obiektem troski. Ona nie pisze lecz maluje. Ubarwia świat pięknem mądrych, ludzkich relacji, pochwałą rodzinnych wartości, siłą wiary i nadziei. Pisze powieści o Ziemii i naszym z nią współistnieniu. Spodziewam się pięknych chwil z tą książką.


 


Pełna wersja opinii dostępna na profilu @pani_ka_czyta.

zwiń
Autor: Monia i Natu 07-01-2021
ow, naprawdę. Sposób, w jaki Lunde przedstawia świat jest jednocześnie niepokojący i... wyciszający. Ja uwielbiam! I jeśli nie znacie - to bardzo Was zachęcam do nadrobienia! Warto! Pełna wersja opinii na profilu...
pokaż więcej


ow, naprawdę. Sposób, w jaki Lunde przedstawia świat jest jednocześnie niepokojący i... wyciszający. Ja uwielbiam! I jeśli nie znacie - to bardzo Was zachęcam do nadrobienia! Warto!



Pełna wersja opinii na profilu @bookstagramtopacja.


zwiń
Autor: JolaK, magiawkazdymdniu.blogspot.com 07-01-2021
Jestem pod dużym wrażeniem jak autorka powiązała informacje o koniach Przewalskiego na przestrzeni lat i wplotła je w fabułę powieści. Bije z tej książki ogromna miłość do wszystkich zwierząt, tych małych i tych dużych....
pokaż więcej

Jestem pod dużym wrażeniem jak autorka powiązała informacje o koniach Przewalskiego na przestrzeni lat i wplotła je w fabułę powieści. Bije z tej książki ogromna miłość do wszystkich zwierząt, tych małych i tych dużych.


 


„Ostatni” to przede wszystkim piękna opowieść o dzikich koniach i walce o zachowanie ginącego gatunku (...). Może jeszcze nie jest za późno, aby zawrócić i odmienić los Ziemi...


 


Pełna wersja recenzji dostępna na blogu magiawkazdymdniu.blogspot.com

zwiń
Autor: Natalia, smaksloww.blogspot.com 07-01-2021
Zachwycił mnie sposób, w jaki autorka połączyła wszystkie trzy historie. Jej nie jest optymistyczna, ale daje nadzieję. Z pewnością warto dać się wciągnąć i posłuchać głosu rozsądku. Nigdy nie jest za późno, aby...
pokaż więcej

Zachwycił mnie sposób, w jaki autorka połączyła wszystkie trzy historie. Jej nie jest optymistyczna, ale daje nadzieję. Z pewnością warto dać się wciągnąć i posłuchać głosu rozsądku. Nigdy nie jest za późno, aby zmienić kurs. Ludzie muszą wreszcie się opamiętać.


 


Pełna wersja recenzji dostępna na blogu smaksloww.blogspot.com

zwiń
Autor: Varia czyta, https://od-deski-do-deski.blogspot.com/ 07-01-2021
Maja Lunde to pisarka wyjątkowa. Otoczona falą norweskich kryminałów i powieści obyczajowych, znalazła i stworzyła cykl wymykający się prostej klasyfikacji. Jest tu i nieco tajemnic, i trochę fantazji, bardzo dużo przestrogi,...
pokaż więcej


Maja Lunde to pisarka wyjątkowa. Otoczona falą norweskich kryminałów i powieści obyczajowych, znalazła i stworzyła cykl wymykający się prostej klasyfikacji. Jest tu i nieco tajemnic, i trochę fantazji, bardzo dużo przestrogi, a nawet coś, co sprawia, że całość przypomina sagę.



Pełna wersja recenzji dostępna na blogu od-deski-do-deski.blogspot.com.


zwiń
Autor: Chabrowa Czytelniczka 07-01-2021
Mamy 6 stycznia, a ja już stwierdziłam, że to jedna z najlepszych książek tego roku. W przypadku tej pisarki nie mogło być inaczej.   Pełna wersja recenzji dostępna na boostagramie @chabrowaczytelniczka .
pokaż więcej

Mamy 6 stycznia, a ja już stwierdziłam, że to jedna z najlepszych książek tego roku. W przypadku tej pisarki nie mogło być inaczej.


 


Pełna wersja recenzji dostępna na boostagramie @chabrowaczytelniczka.

zwiń
Autor: Domi_prosto_o_ksiazkach, lubimyczytac.pl 07-01-2021
Rok 2020 dobitnie pokazał, że to, co jeszcze niedawno było „niewyobrażalne” może zdarzyć się już za moment i właśnie z tą refleksją polecam Wam całą tetralogię Lunde - od pszczół, przez wodę, aż po stado...
pokaż więcej

Rok 2020 dobitnie pokazał, że to, co jeszcze niedawno było „niewyobrażalne” może zdarzyć się już za moment i właśnie z tą refleksją polecam Wam całą tetralogię Lunde - od pszczół, przez wodę, aż po stado dzikich koni galopujących po mongolskim stepie ???? ???? ???? Swoją drogą, to musi być piękny widok...


 


Pełna wersja recenzji dostępna na portalu lubimyczytac.pl

zwiń
Autor: inthesilkscarf@gmail.com Ocena: 5 12-01-2021
Wspaniała! Rewelacyjna! Fantastyczna! Te słowa od razu przychodzą mi do głowy po przeczytaniu najnowszej książki autorki „Historii pszczół” i „Błękitu”. Maja Lunde kolejny raz otworzyła nam oczy na problemy...
pokaż więcej
Wspaniała! Rewelacyjna! Fantastyczna! Te słowa od razu przychodzą mi do głowy po przeczytaniu najnowszej książki autorki „Historii pszczół” i „Błękitu”. Maja Lunde kolejny raz otworzyła nam oczy na problemy naszej planety, kolejny raz zabiera nas w przygodę po przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

Były pszczoły i woda, teraz są konie Przewalskiego- ginący gatunek. Książkę rozpoczynamy poznając Evę i jej córkę w 2064 roku w Norwegii. Kobieta mieszka na oddalonej farmie. Walczy o przetrwanie w czasach po wielkiej wojnie. Opiekuje się ostatnią parą dzikich koni. W walce o codzienny byt widzimy jak te konie i troska o nie są dla niej ważne. Pewnego dnia spotyka młodą kobietę Luise i postanawia jej pomóc. Potem autorka przenosi nas do Sankt Petersburga do roku 1881 gdzie to zoolog Michail dowiaduje się o tajemniczym znalezisku- podobno odkryto dzikie konie. Postanawia więc zorganizować wyprawę do Mongolii po te tajemnicze stworzenia. Wyprawę organizuje z poszukiwaczem przygód Wolfem. Trzecia bohaterka to Karin, niemiecka weterynarz z roku 1992, która razem z synem Mathiasem wyrusza do Mongolii, żeby zasiedlić konie Przewalskiego ponownie na wolności.

Trzy odważne postaci, które nie boją się walczyć o dobro naszej planety. Trzy niesamowicie wykreowani bohaterowie. Trzy różne historie, a wszystkie mają na celu jedno- ochronę gatunku.

Autorka kolejny raz poruszyła trudny temat w bardzo przystępny sposób. Ta książka to jak przebudzenie się z głębokiego snu, kubeł zimnej wody na nasze społeczeństwo, wołanie do nas- Dzwoni już ostatni dzwonek, zróbmy coś z tym!

Książkę czyta się jednym tchem. Jest napisana bardzo dobrze, porywa czytelnika w swoje objęcia i przez długi czas nie puszcza. Nie można przejść obok tej książki obojętnie. Jest przerażająca, ale daje nadzieję, każe zatrzymać się i pomyśleć. Jej wymowa jest bardzo wyraźna- mamy jeszcze czas, ale pora już coś zrobić.

Zastanawiam się jakie słowa jeszcze by Was przekonały do przeczytania „Ostatni”. Takie książki jak ta trzeba po prostu przeczytać, trzeba o nich mówić. Jest to doskonała pozycja, obowiązkowy tytuł dla wszystkich.
zwiń
Autor: anastazjafaith@gmail.com Ocena: 3 13-01-2021
Najnowsza powieść Maja Lunde o tytule Ostatni, to książka, która zachwyca, po niesamowitej i otwierającej oczy na życie pszczół Historii pszczół, oraz Błękicie autorka wciąż potrafi oczarować nas swoimi...
pokaż więcej
Najnowsza powieść Maja Lunde o tytule Ostatni,

to książka, która zachwyca, po niesamowitej i otwierającej oczy na życie pszczół Historii pszczół, oraz Błękicie autorka wciąż potrafi oczarować nas swoimi historiami przyciągnąć czytelnika do siebie i nie wypuścić puki ostatnia strona niezostanie przeczytana. Tym razem autorka przedstawia trzy historie połączone ze sobą końmi, ale i wieżami matki i dziecka. Pierwszą i najbardziej odległą historią jest opowieść o Michaiłu; zoologu mieszkającym w Petersburgu wraz ze swą matką w 1881 roku. Mężczyzna wiedzie spokoje życie, dogląda zwierząt, które są pod jego opieką. Jest to człowiek, który pomimo brutalnych czasów, w jakich przyszło mu żyć, stara się kierować sercem, zarówno dla zwierząt, jak i ludzi. Te spokoje wręcz sielankowe życie nagle się zmienia, gdy do jego biura przychodzą kości być może dzikiego konia. Michaił decyduje się na wyprawę w poszukiwaniu dzikich koni wraz ze znanym podrożeniem, czy wrócą z tego cali? Czy te konie istnieją? Ta historia, pomimo, że dzieję się tak wiele lat temu, ma się wrażenie, że dzieje się każdego roku w niemal każdym domu, w którym ktoś decyduje się na daleką podróż w nowe miejsce, i tak jak bohater powieści nie wie jak sobie poradzi, targają nim zwątpienie, zaprzeczenie czy strach. Druga historia dzieje się w 1994 roku tym razem bohatera jest kobieta i jej syn. Karin, bo tak ma na imię, leci do Mongolii wraz z końmi i swym synem, by spróbować reintrodukcji dzikich koni ich naturalnym środowisku, i w tej historii nie zabrakło bohaterów z kwi i kości, oraz sytuacji, które pewnie znają osoby, które ratują zagrożone gatunki zwierząt. Ja czytałam ten wątek z zapartym tchem, kibicując jej i wraz z nią przeżywając każde nie powodzenie. Trzecią i ostatnią, a zarazem najmocniejszą historia jest ta dziejąca się w przyszłości w 2064, w której nikt nie chciał, by żyć. Świat, jaki znamy obecnie, zmienił się po wojnie, w której ludzie walczyli miedzy sobą nie o terytorium czy religie, ale o żywność i wodę wojnę, w której nie było zwycięzcy, a jedynie przegrani. W tym świecie ludzie nie żyją już w domach, a migrują. Stale się przemieszają w poszukiwaniu jedzenia i innych ludzi. W takim miejscu przyszło żyć Evie i je córce, które są jednymi z ostatnich, które w swym domu (dawnym zwierzyńcu) wciąż mieszkają. Prowadzą ciężkie, chodź stabilne życie, wśród jakie zwierząt jeszcze im zostały. Wszystko się zmienia, gdy pewnego dnia matka postanawia zabrać do domu kobietę. Kim jest owa nieznajoma? Jakie ma zamiary? Czy kobiety wciąż są bezpieczne z nią? Te pytania nieustannie zadaje sobie czytelnik, czytając kolejne linijni tej trzymające w napięciu historii. Mocną stroną wszystkich tych wątków są relacje między postaciami, które autorka świetnie oddała, każdy z bohaterów musi radzić sobie z napotkanymi przeciwnościami losu. Wszyscy oni zmagają się z naturą czasem piękną, ale bardzo często bezwzględną i niewybaczającą błędów. To kolejna książka Maja Lunde, która zostanie na długo w mym sercu. To jedna z książek, o których chce się rozmawiać, zastanawiać się jak my byśmy wybrali, co my byśmy zrobili, na miejscu bohaterów i co możemy zrobić, by nasz świat nie wyglądał tak jak wizji przyszłości opisanej w tej książce. Ja polecam ją przeczytać, gdyż to mądra i wciągająca powieść kolejne arcydzieło, o którym się nie zapomina. Więcej na jej temat znajdziecie w moje recenzji - https://youtu.be/zFHb-vfQYuQ
zwiń
Autor: Anna Kazior Ocena: 5 01-02-2021
Czy można czytać tetralogię, zaczynając od trzeciego tomu? Można. Przeczytana właśnie książka Mai Lunde „Ostatni” wzbudziła tylko moje zainteresowanie poprzednimi częściami, o których przecież było głośno w...
pokaż więcej

Czy można czytać tetralogię, zaczynając od trzeciego tomu? Można. Przeczytana właśnie książka Mai Lunde „Ostatni” wzbudziła tylko moje zainteresowanie poprzednimi częściami, o których przecież było głośno w swoim czasie. Kwartet klimatyczny Lunde to cykl powieści, dotyczących degradacji środowiska naturalnego i wpływu tej sytuacji na ludzi. Oprócz tematu głównego, którym zawsze jest negatywny wpływ człowieka na przyrodę, odbijający się mocno na jego warunkach życiowych, wszystkie książki serii skonstruowane są w podobny sposób – opowiadają historie z dalszej przeszłości, trochę bliższej oraz z nieodległej przyszłości. Tematy ekologiczne, choć dominujące, nie przysłaniają jednak żywych i skomplikowanych relacji międzyludzkich.
Motywem przewodnim książki „Ostatni” jest ochrona gatunku, jakim są konie Przewalskiego, żyjące dziko na mongolskich stepach, uznanych za wymarłe na wolności już w 1969 roku. Od lat dziewięćdziesiątych podejmowano próby osiedlenia tych zwierząt w ich naturalnym środowisku, nadal jednak zdecydowana większość populacji żyje w ogrodach zoologicznych. Biorąc pod uwagę, że gatunek odtwarzano z 31 osobników, uznać należy, że żyjących obecnie około 1800 zwierząt to wielki sukces.
Akcja „Ostatniego” dzieje się w trzech planach czasowych. W 1882 roku zoolog Michaił razem z łowcą przygód i zwierząt Wilhelmem Wolffem przygotowują wyprawę do Mongolii, by sprowadzić do Petersburga legendarne konie – ostatni gatunek żyjący na wolności. Oddalenie od domu i starzejącej się matki oraz samotność na stepie sprawia, że naukowiec wyzwala swoją prawdziwą naturę i poddaje się jej.
W 1992 roku na pierwszy plan wysuwa się Karin – przyrodniczka i lekarz weterynarii, owładnięta myślą o konieczności przywrócenia koniom wolności w ich naturalnym środowisku. Towarzyszy jej syn Mathias, były narkoman oraz Dżoczi – miejscowy współpracownik. Karin stawia konie na pierwszym miejscu – to one są najważniejszym powodem, dla którego znalazła się na tym pustkowiu, im poświęciła życie.
Wreszcie w 2064 roku poznajemy Evę i jej córkę Isę, które próbują przetrwać na upadającej farmie w czasach katastrofy ekologicznej, kiedy już nic nie jest takie, jak znamy to dzisiaj. Nie działają elektrownie, nie istnieje przemysł, brakuje leków, a ludzie przemierzają świat w poszukiwaniu miejsca do życia, gdzie natura pozwoli cokolwiek wyhodować, gdyż z jednej strony susze, a z drugiej ulewne deszcze, wyludniają coraz większe przestrzenie lądów. Tylko Eva pozostaje na miejscu, by chronić ostatnie żyjące konie. Wkrótce na jej farmę przybywa tajemnicza Louise – dziewczyna znikąd, która nie znajduje słów, aby opowiedzieć swoją historię.
Wizja katastrofy ekologicznej przedstawiona w książce jest przerażająca. Życie polega tylko na poszukiwaniu jedzenia i wody. Pieniądze nie istnieją, ludzie mają tylko to, co sami potrafią stworzyć własnymi rękami, a natura wydziera im wszelkie zdobycze technologiczne, sprowadza ich egzystencję do biologicznego istnienia, rewidując przy okazji stosunki społeczne, etykę, zmuszając do podejmowania tragicznych decyzji.
Wszystkie trzy historie, oprócz oczywistego tematu walki o ocalenie wymierającego gatunku, mają też wspólny mianownik w postaci przedstawienia skomplikowanych relacji pomiędzy rodzicami a dziećmi. Wynika z nich wszystkich, że zarówno młodsze pokolenia, jak i rodzice, potrzebują przerwania pępowiny w takim samym stopniu, by wzajemnie pozwolić sobie na życie zgodne z własną naturą i powołaniem.
Podsumowując, jest to opowieść pełna emocji, którą czyta się z zapartym tchem, pełna zwrotów akcji powodujących, że cały czas trzyma w napięciu. Mimo że autorka rysuje dramatyczny obraz przyszłości, to jednak pozostawia czytelnika z nadzieją, że człowiek pozostanie człowiekiem i przetrwa katastrofę, którą sam sobie zgotował.
zwiń
Inni czytelnicy kupowali również
Bawiliście się świetnie przy Kto wypuścił bogów? Po prostu misja nie spuszcza z tonu!

32,30 zł

Oprawa miękka

38,00 zł

23,80 zł

Ebook

28,00 zł

38,00 zł

Dublet (książka+ebook)

32,30 zł
23,80 zł
38,00 zł
Niesamowite historie przetrwania
Niesamowite historie przetrwania
Bear Grylls dla dzieci i młodzieży! Niezwykłe - i prawdziwe - historie przetrwania

38,17 zł

Oprawa twarda

44,90 zł
38,17 zł
Kelly Barnhill, autorka bestsellerowej Dziewczynki, która wypiła księżyc , powraca z książką pełną przygody i magii.

33,92 zł

Oprawa twarda

39,90 zł

25,42 zł

Ebook

29,90 zł

39,90 zł

Dublet (książka+ebook)

33,92 zł
25,42 zł
39,90 zł
Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.