W co wierzy ten, kto nie wierzy?

18,70 zł

Ebook

22,00 zł
X
 W co wierzy ten, kto nie wierzy?
W co wierzy ten, kto nie wierzy?

18,70 zł

Ebook

Wydanie: Wydanie I (nakładem NsB)
Przekład: Ireneusz Kania
Oryginalny tytuł: In cosa crede chi non crede?
Data premiery: listopad 2018
Format: 145 x 235 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: broszurowa ze skrzydłam
Liczba stron: 96
ISBN: 978-83-7392-640-0
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
Trwają na przeciwnych krańcach spectrum – jeden jest światowej sławy pisarzem, autorem „Imienia róży” i samozwańczym człowiekiem świeckim; drugi, hierarchą Kościoła Katolickiego, wymienianym w gronie...

Zobacz więcej

Trwają na przeciwnych krańcach spectrum – jeden jest światowej sławy pisarzem, autorem „Imienia róży” i samozwańczym człowiekiem świeckim; drugi, hierarchą Kościoła Katolickiego, wymienianym w gronie potencjalnych następców obecnego papieża. W tej przyjacielskiej, lecz zaciętej szermierce listów i idei, Umberto Eco i Carlo Martini dyskutują nad kwestią aborcji, rolą kobiet w Kościele, etyką i Apokalipsą. Stawiają czoła najtrudniejszym dylematom nowego milenium, świadomi dzielących ich różnic, wiary i niewiary. Rezultat? Jest oszałamiający. Jakie bowiem są granice wiary? I w co wierzy ten, kto nie wierzy?

 

Jeśli mamy wieść dialog, to musi on obejmować także obszary, na których nie ma zgody. Ale to nie wszystko; jeśli na przykład laik nie wierzy w "rzeczywistą obecność", katolik zaś - co naturalne - i owszem, to fakt ten nie oznacza wzajemnego niezrozumienia, lecz po prostu szacunek dla przekonań partnera.

 

Umberto Eco: „Słusznie przywołuje Pan cel tej naszej epistolarnej rozmowy. Chodzi nam mianowicie o zakreślenie wspólnego dla laików i katolików pola dyskusji obejmującego również punkty, w których nie ma zgody. Zwłaszcza te, z których powstają głębokie nieporozumienia, znajdujące wyraz w konfliktach na płaszczyźnie politycznej i społecznej.”

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • CD w pudełku

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • CD w pudełku

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: broszurowa

Opis

Trwają na przeciwnych krańcach spectrum – jeden jest światowej sławy pisarzem, autorem „Imienia róży” i samozwańczym człowiekiem świeckim; drugi, hierarchą Kościoła Katolickiego, wymienianym w gronie potencjalnych następców obecnego papieża. W tej przyjacielskiej, lecz zaciętej szermierce listów i idei, Umberto Eco i Carlo Martini dyskutują nad kwestią aborcji, rolą kobiet w Kościele, etyką i Apokalipsą. Stawiają czoła najtrudniejszym dylematom nowego milenium, świadomi dzielących ich różnic, wiary i niewiary. Rezultat? Jest oszałamiający. Jakie bowiem są granice wiary? I w co wierzy ten, kto nie wierzy?

 

Jeśli mamy wieść dialog, to musi on obejmować także obszary, na których nie ma zgody. Ale to nie wszystko; jeśli na przykład laik nie wierzy w "rzeczywistą obecność", katolik zaś - co naturalne - i owszem, to fakt ten nie oznacza wzajemnego niezrozumienia, lecz po prostu szacunek dla przekonań partnera.

 

Umberto Eco: „Słusznie przywołuje Pan cel tej naszej epistolarnej rozmowy. Chodzi nam mianowicie o zakreślenie wspólnego dla laików i katolików pola dyskusji obejmującego również punkty, w których nie ma zgody. Zwłaszcza te, z których powstają głębokie nieporozumienia, znajdujące wyraz w konfliktach na płaszczyźnie politycznej i społecznej.”

Recenzje czytelników (1)
Dodaj recenzję
Autor: Beata Igielska Ocena: 5 30-11-2018
„W co wierzy ten, kto nie wierzy?” to prowadzona w formie listów dyskusja między nadzwyczajnym pisarzem i znawcą literatury, Umbertem Eco, oraz duchownym, Carlem Martinim, jezuitą i wybitnym interpretatorem Biblii. Zderzenie...
pokaż więcej
„W co wierzy ten, kto nie wierzy?” to prowadzona w formie listów dyskusja między nadzwyczajnym pisarzem i znawcą literatury, Umbertem Eco, oraz duchownym, Carlem Martinim, jezuitą i wybitnym interpretatorem Biblii. Zderzenie tych dwóch głosów to przykład wymiany zdań na najwyższym poziomie, z poszanowaniem cudzych poglądów i bardzo szerokim spojrzeniem na człowieka i świat.

Każdą publikację autorstwa lub współautorstwa Umberta Eco witam z wielką radością. Wiem, że nie czeka mnie lektura lekka i łatwa, ale jestem pewna, iż przeżyję ucztę duchową i poznam zdanie człowieka mądrego, błyskotliwego i wszechstronnego, który ujmie mnie treścią i formą oraz skłoni do wielu refleksji.
Nie inaczej było w przypadku wydanej niedawno przez Noir sur Blanc książki, w której Eco (zadeklarowany ateista, który zażyczył sobie nawet mieć tzw. świecki pochówek) rozmawia i polemizuje z głęboko wierzącym kardynałem, byłym arcybiskupem Mediolanu.

Uczeni wymieniali się poglądami pod koniec minionego stulecia, więc część ich rozważań dotyczy podsumowań i prognoz na nowe millenium. Nie znaczy to jednak, że treść książki jest nieaktualna, wręcz przeciwnie – wciąż skłania do rozważań na temat człowieka, jego miejsca w świecie, przyszłości, która nie tylko w przełomowych momentach stoi pod znakiem zapytania.

Najciekawsze i najbardziej kontrowersyjne są jednak te kwestie, w których zderza się światopogląd niewierzącego naukowca i człowieka Kościoła.
Obaj interlokutorzy wymieniają poglądy na tak kluczowe problemy jak wizja końca świata, pytania o początek i koniec ludzkiego życia, o prawo do aborcji, o miejsce kobiet w Kościele katolickim.

Konwersacja przebiega na najwyższym poziomie merytorycznym. Jednocześnie rozmówcy, mimo iż w wielu kwestiach się różnią, odznaczają się wielką tolerancją dla cudzych poglądów i kulturą osobistą. Ich pełen argumentów sposób dyskutowania i spierania się powinien być wzorem dla wszystkich, którzy prowadzą publiczną polemikę, zwłaszcza dla polityków zapominających, że można się różnić, ale nie trzeba od razu ze sobą wojować.

Eco i Martini korespondowali przez rok. W tym czasie, co wyraźnie widać po charakterze listów, zmieniał się ich stosunek do siebie – od oficjalnych zwrotów przeszli do przyjacielskich pogawędek, które czytelnik śledzi z niesłabnącym zainteresowaniem.

Nie ukrywam, że poglądy autora „Imienia róży” są mi znacznie bliższe niż przekonania kardynała. Całość przeczytałam jednak z taką samą fascynacją.
Lubię konfrontować swoje przemyślenia ze zdaniem innych. A mądrych, doświadczonych i wykształconych ludzi zawsze warto i miło posłuchać. Zwłaszcza jeśli ich rozważania sprawiają, że czytanie książki przeradza się w duchową ucztę. BEATA IGIELSKA
zwiń

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.