Kto wypuścił bogów?
Przedsprzedaż -25%

28,50 zł

Oprawa miękka

38,00 zł
X
 Kto wypuścił bogów?
Kto wypuścił bogów?

28,50 zł

Oprawa miękka

38,00 zł
Przedsprzedaż -25%
Wydanie: I
Przekład: Natalia Wiśniewska
Oryginalny tytuł: Who Let the Gods Out?
Format: 143x205 mm
Oprawa: broszurowa ze skrzydłami
Liczba stron: 376
ISBN: 978-83-08-06453-5
Wysyłka od 23 lutego
Data premiery książki: 28-02-2018
Data premiery e-booka: 28-02-2018
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Opis
Niesforny dwunastolatek, całkiem wiekowa Panna i uwięziony na Ziemi demon – awantura gotowa!   Elliot Hooper nie ma łatwego życia. Od śmierci dziadka mieszka sam z mamą na starej farmie w południowej...

Zobacz więcej

Niesforny dwunastolatek, całkiem wiekowa Panna i uwięziony na Ziemi demon – awantura gotowa!

 

Elliot Hooper nie ma łatwego życia. Od śmierci dziadka mieszka sam z mamą na starej farmie w południowej Anglii. Wstawać rano nie lubi, za szkołą nie przepada, ale to wszystko byłoby do zniesienia, gdyby tylko nie szwankująca pamięć mamy Elliota. Josie zamiast otaczać syna opieką, sama jej coraz częściej potrzebuje.

 

Rosnące długi, czyhająca na rodzinną farmę wścibska sąsiadka i znikająca raz za razem mama to zbyt dużo jak na dwunastolatka. A gdyby tego wszystkiego było za mało, pewnej nocy w oborze na farmie Elliota ląduje Panna, która przedstawia się jako „nieśmiertelna”, „gwiezdna konstelacja” i „członkini Rady Zodiakalnej”, licząca sobie niespełna dwa tysiące lat!

 

To dopiero początek kłopotów Elliota... Dziwaczna istota, którą – co tu dużo gadać – chłopiec ma za lekką szajbuskę, szuka „więźnia numer czterdzieści dwa”.

 

Kim jest więzień?

Kto pragnie przejąć władzę nad światem bogów i ludzi?

Czy chłopiec zdoła przeciwstawić się tajemniczemu i potężnemu wrogowi?

Jedno jest pewne – na Elliota i jego nowych, boskich przyjaciół spadną prawdziwe gromy!

 

 

Książkowy odpowiednik animacji Pixara.

Amazon

Bogowie olimpijscy, jakich nie znacie, w połączeniu z cudownym brytyjskim humorem.

The Bookseller

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

Opis

Niesforny dwunastolatek, całkiem wiekowa Panna i uwięziony na Ziemi demon – awantura gotowa!

 

Elliot Hooper nie ma łatwego życia. Od śmierci dziadka mieszka sam z mamą na starej farmie w południowej Anglii. Wstawać rano nie lubi, za szkołą nie przepada, ale to wszystko byłoby do zniesienia, gdyby tylko nie szwankująca pamięć mamy Elliota. Josie zamiast otaczać syna opieką, sama jej coraz częściej potrzebuje.

 

Rosnące długi, czyhająca na rodzinną farmę wścibska sąsiadka i znikająca raz za razem mama to zbyt dużo jak na dwunastolatka. A gdyby tego wszystkiego było za mało, pewnej nocy w oborze na farmie Elliota ląduje Panna, która przedstawia się jako „nieśmiertelna”, „gwiezdna konstelacja” i „członkini Rady Zodiakalnej”, licząca sobie niespełna dwa tysiące lat!

 

To dopiero początek kłopotów Elliota... Dziwaczna istota, którą – co tu dużo gadać – chłopiec ma za lekką szajbuskę, szuka „więźnia numer czterdzieści dwa”.

 

Kim jest więzień?

Kto pragnie przejąć władzę nad światem bogów i ludzi?

Czy chłopiec zdoła przeciwstawić się tajemniczemu i potężnemu wrogowi?

Jedno jest pewne – na Elliota i jego nowych, boskich przyjaciół spadną prawdziwe gromy!

 

 

Książkowy odpowiednik animacji Pixara.

Amazon

Bogowie olimpijscy, jakich nie znacie, w połączeniu z cudownym brytyjskim humorem.

The Bookseller

Patroni medialni:
Recenzje czytelników (1)
Dodaj recenzję
Autor: Beata Igielska Ocena: 5 12-02-2018
Powieść Maz Evans „Kto wypuścił bogów?” to trzymająca w napięciu, ale i niesamowicie zabawna lektura i dla młodego, i dla znacznie starszego czytelnika. To również wielka gratka dla miłośników mitologii,...
pokaż więcej
Powieść Maz Evans „Kto wypuścił bogów?” to trzymająca w napięciu, ale i niesamowicie zabawna lektura i dla młodego, i dla znacznie starszego czytelnika. To również wielka gratka dla miłośników mitologii, którzy mają niecodzienną okazję spojrzeć na jej bohaterów z zupełnie nowej perspektywy.

Głównym bohaterem jest dwunastoletni Elliot Hooper, który mieszka z mamą na podupadającej farmie na południu Anglii. Po śmierci dziadków matka chłopca zaczyna chorować, więc spadają na jego barki dodatkowe obowiązki.
Elliot troskliwie opiekuje się Josie i ukrywa jej stan przed światem, bojąc się nie tylko wścibskiej sąsiadki, ale i reakcji różnych służb, których interwencja mogłaby rozdzielić go z mamą.

Gdy pewnego dnia w domu, a raczej w oborze Eliota ląduje dziwna istota zwana Panną, życie chłopaka zmienia się w ciąg nieprzewidywalnych i niebezpiecznych przygód.
Tajemnicza Panna okazuje się być istotą liczącą niemal… dwa tysiące lat. W dodatku nieśmiertelną! Właśnie urwała się z Rady Zodiakalnej, by dostarczyć na Ziemię nektar, który ma trafić do poszukiwanego przez nią okrytego złą sławą więźnia.

Początkowo Eliot traktuje Pannę jak szaloną i nieobliczalną koleżankę, gdy jednak odkrywa jej prawdziwe pochodzenie, staje się jej nieodłącznym towarzyszem.
Już i tak zagmatwana sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy do świata ludzi (a przede wszystkim świata Eliota) wkraczają olimpijscy bogowie i inne postacie znane z mitologii.
Jakby tego było mało, niezwykli bohaterowie nie spędzają czasu jedynie na popijaniu nektaru i ambrozji. Są doskonale obyci z technologiami XXI wieku, niektórzy potrafią zmieniać wygląd, przemieszczać się w czasie i przestrzeni w mgnieniu oka, a nawet prowadzić dochodowe interesy.

W takim towarzystwie Eliot nie może się nudzić. Nie jest mu jednak w głowie zabawa. Przede wszystkim musi pomóc swojej mamie, a także uwięzić nieopatrznie wypuszczonego na wolność demona, który zagraża całemu światu.
Przy tych problemach szkolne kłopoty chłopca, które niedawno spędzały mu sen z powiek, wydają się zwykłymi igraszkami…

Akcja powieści pędzi nieustannie z prędkością, z jaką porusza się szybki i nieuznający drogowych zakazów Hermes. Czytelnik nie nudzi się ani przez moment, ale odnajduje też fragmenty, które wprowadzają go w refleksyjny nastrój – to przede wszystkim wzruszające opisy relacji między Eliotem i jego chorującą mamą.

Nad całością unosi się duch absurdalnego i nieokiełznanego poczucia humoru, który sprawia, że lektura powieści jest wspaniałą zabawą. Trudno nie uśmiać się, śledząc poczynania uwodzicielskiego Zeusa, który wyhodował sobie wielki brzuch i między jednym ślubem a drugim paraduje w bermudach. Rozbrajające są również jego córki – będąca właścicielką wielkiej agencji Afrodyta i kultywująca naukowe tradycje, praktyczna Atena.
Nawet Charon wzbudza wesołość, gdy śmiga nie tylko po Styksie nowoczesną łodzią i pilnuje swojej rozrastającej się firmy transportowej, która świadczy zupełnie nowe usługi.

Autorka osiągnęła wspaniały i zaskakujący efekt, zderzając świat mitologicznych bogów w rzeczywistością nam współczesną. Wyszła z tego wybuchowa mieszanka, jednak nie pozbawiona treści edukacyjnych, gdyż Maz Evans pozostała wierna pierwowzorom – bogowie nadal żyją w hierarchii, mają określoną władzę i opiekują się wyznaczonymi dziedzinami, dzierżą także swoje atrybuty (tyle że w nowoczesnych wersjach).
Wzniosłość i dumę często zastępują ludzkie i wyluzowane zachowania, co powoduje wiele humorystycznych, groteskowych sytuacji.

„Kto wypuścił bogów?” to lektura dla każdego, kto lubi przygody, dobrą zabawę i inteligentny humor oraz kulturowe konteksty. Oprócz nawiązań do mitologii można tu bowiem odnaleźć i inne odniesienia (np. do „Boskiej Komedii” Dantego – też w zadziwiającym ujęciu).

Gra, jaką czytelnikom proponuje autorka, jest porywająca i z żalem pożegnałam się z jej bohaterami. Teraz czekam niecierpliwie na ciąg dalszy.
BEATA IGIELSKA
zwiń

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego