Prostota
Siła codziennych rytuałów

32,90 zł

Dublet (książka+ebook)

22,10 zł

Ebook

26,00 zł

27,97 zł

Oprawa twarda

32,90 zł
X
tyl Prostota
Prostota
Siła codziennych rytuałów

27,97 zł

Oprawa twarda

32,90 zł

22,10 zł

Ebook

32,90 zł

32,90 zł

Dublet (książka+ebook)

Wydanie: I
Przekład: Bożena Kosowska
Oryginalny tytuł: Destination Simple: Everyday Rituals for a Slower Life
Data premiery: styczeń 2018
Format: 140x190 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: twarda
Liczba stron: 104
ISBN: 978-83-08-06458-0
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Opis
Brooke McAlary i jej slow home – książka australijskiej gwiazdy internetu O tym, jak zwolnić i nadać codzienny sprawom odpowiednią rangę   Zabiegani, zmęczeni, przepracowani, zestresowani i stale...

Zobacz więcej

Brooke McAlary i jej slow home – książka australijskiej gwiazdy internetu

O tym, jak zwolnić i nadać codzienny sprawom odpowiednią rangę

 

Zabiegani, zmęczeni, przepracowani, zestresowani i stale podpięci do sieci. Tacy jesteśmy, ale czy musimy? Czy nasze życie musi być podporządkowane słowom: „szybciej” i „więcej”? NIE! Powiedz to głośno, powoli i wyraźnie. Zatrzymaj się i weź głęboki oddech. Przemyśl swoje codzienne czynności, nadaj im odpowiednią wagę, a przekonasz się, jak pozytywna może być siła rytuałów w powszednim życiu.

 

Dzięki tej książce zmienisz rytm i organizację swoich dni, odkryjesz urok slow life, docenisz wartość minimalizmu. I jeszcze jedno: nie obawiaj się, że chodzi tu o skomplikowane zarządzanie czasem. Wręcz przeciwnie, to proste pomysły pozwolą żyć pełniej i lepiej!

 

Cześć, mam na imię Brooke. Jestem dźwigającą się z wypalenia życiowego trzydziestoparolatką z cudowną rodziną, psem, stadkiem kur i wciąż ewoluującym ogrodem w Górach Błękitnych w pobliżu Sydney. Jestem pisarką, niepoprawną śmieszką i orędowniczką tego, co w życiu najlepsze — spędzania czasu na świeżym powietrzu, sjest, podróży i zapomnianej sztuki nicnierobienia. Jestem także kimś, kto po mrocznym okresie zamętu i problemów ze zdrowiem postanowił uprościć życie swoje i swojej rodziny.

Krok po kroku. Kawałek po kawałku. Dzień po dniu.

I w dużej mierze osiągnęłam sukces.

Odgraciłam nasz dom, pozbywając się tysięcy zbędnych przedmiotów, i zorganizowałam go tak, że funkcjonuje w sposób, który nam odpowiada. Czuję się fizycznie lżejsza, jestem bardziej zadowolona i doświadczam nagłych, niespodziewanych przypływów szczęścia. Zdarza mi się tańczyć podczas zamiatania, bywa, że śpiewam, prowadząc samochód, i naprawdę cieszy mnie zabawa z dziećmi. Jestem dziś innym człowiekiem, moja rodzina jest inna — a wszystko dlatego, że wzięliśmy sobie do serca ideę życia prościej.

Mam nadzieję, że się do mnie przyłączycie.

Brooke McAlary

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

Opis

Brooke McAlary i jej slow home – książka australijskiej gwiazdy internetu

O tym, jak zwolnić i nadać codzienny sprawom odpowiednią rangę

 

Zabiegani, zmęczeni, przepracowani, zestresowani i stale podpięci do sieci. Tacy jesteśmy, ale czy musimy? Czy nasze życie musi być podporządkowane słowom: „szybciej” i „więcej”? NIE! Powiedz to głośno, powoli i wyraźnie. Zatrzymaj się i weź głęboki oddech. Przemyśl swoje codzienne czynności, nadaj im odpowiednią wagę, a przekonasz się, jak pozytywna może być siła rytuałów w powszednim życiu.

 

Dzięki tej książce zmienisz rytm i organizację swoich dni, odkryjesz urok slow life, docenisz wartość minimalizmu. I jeszcze jedno: nie obawiaj się, że chodzi tu o skomplikowane zarządzanie czasem. Wręcz przeciwnie, to proste pomysły pozwolą żyć pełniej i lepiej!

 

Cześć, mam na imię Brooke. Jestem dźwigającą się z wypalenia życiowego trzydziestoparolatką z cudowną rodziną, psem, stadkiem kur i wciąż ewoluującym ogrodem w Górach Błękitnych w pobliżu Sydney. Jestem pisarką, niepoprawną śmieszką i orędowniczką tego, co w życiu najlepsze — spędzania czasu na świeżym powietrzu, sjest, podróży i zapomnianej sztuki nicnierobienia. Jestem także kimś, kto po mrocznym okresie zamętu i problemów ze zdrowiem postanowił uprościć życie swoje i swojej rodziny.

Krok po kroku. Kawałek po kawałku. Dzień po dniu.

I w dużej mierze osiągnęłam sukces.

Odgraciłam nasz dom, pozbywając się tysięcy zbędnych przedmiotów, i zorganizowałam go tak, że funkcjonuje w sposób, który nam odpowiada. Czuję się fizycznie lżejsza, jestem bardziej zadowolona i doświadczam nagłych, niespodziewanych przypływów szczęścia. Zdarza mi się tańczyć podczas zamiatania, bywa, że śpiewam, prowadząc samochód, i naprawdę cieszy mnie zabawa z dziećmi. Jestem dziś innym człowiekiem, moja rodzina jest inna — a wszystko dlatego, że wzięliśmy sobie do serca ideę życia prościej.

Mam nadzieję, że się do mnie przyłączycie.

Brooke McAlary

Recenzje czytelników (2)
Dodaj recenzję
Autor: zacisze.lenki@vp.pl Ocena: 5 16-01-2018
W niewielkiej objętościowo książce autorka zwraca uwagę na docenienie piękna otaczającego nas, wprowadzenie w życie minimalizmu (m.in. pozbycie się zbędnych przedmiotów, odgracenia przestrzeni i umysłu, uproszczenie życia) oraz...
pokaż więcej
W niewielkiej objętościowo książce autorka zwraca uwagę na docenienie piękna otaczającego nas, wprowadzenie w życie minimalizmu (m.in. pozbycie się zbędnych przedmiotów, odgracenia przestrzeni i umysłu, uproszczenie życia) oraz cieszenie się chwilą, a także nicnierobieniem. Oderwijmy się od wszelkich ekranów, bądźmy choć czasami odetnijmy się od sieci, bądźmy offline - żyjmy tu i teraz, a nie w wirtualnym świecie, dbajmy o dobre relacje z bliskimi, póki są z nami.

"Odgraciłam nasz dom, pozbywając się tysięcy zbędnych przedmiotów, i zorganizowałam go tak, że funkcjonuje w sposób, który nam odpowiada. Czuję się fizycznie lżejsza, jestem bardziej zadowolona i doświadczam nagłych, niespodziewanych przypływów szczęścia. "

"(...) wykonując codzienne czynności uważnie i świadomie, możecie wieść prostsze, szczęśliwsze życie."

"Chodzi o to, by być zorganizowany, ale też wiedzieć, kiedy odpuścić."

Jednym z zagadnień, na które zwraca uwagę autorka jest jednozadaniowość. Zazwyczaj robimy kilka rzeczy jednocześnie, ale sama po sobie wiem, że np. intensywniej odbieram czytaną książkę w ciszy, niż gdy w tle gra muzyka.

Książkę czyta się rewelacyjnie, wręcz się ją pochłania. Narracja pierwszoosobowa sprawia, że ma się wrażenie rozmowy z autorką, jakby była nowo poznaną, dobrą koleżanką. Dodatkową atrakcją są ćwiczenia oraz inspirujące cytaty.

Wydawnictwo Literackie kolejny raz stanęło na wysokości zadania - piękna, twarda okładka, bardzo dobrej jakości papier, piękne zdjęcia (kojarzące się z relaksem), czcionka miła dla oka - same plusy. Książka mimo wielokrotnego czytania/przeglądania na pewno nie ulegnie zniszczeniu, bo jest szyta. Warto przeczytać najpierw całą książkę, a później do niej wracać, wprowadzając w życie poszczególne rytuały.
zwiń
Autor: Beata Igielska Ocena: 5 17-01-2018
„Prostota” to niecodzienny poradnik, który zachęca do tego, by zwolnić i zacząć cieszyć się życiem. Zaletą książki jest postawa autorki, która nie narzuca swojego zdania i nie wymądrza się, gdyż doskonale...
pokaż więcej
„Prostota” to niecodzienny poradnik, który zachęca do tego, by zwolnić i zacząć cieszyć się życiem. Zaletą książki jest postawa autorki, która nie narzuca swojego zdania i nie wymądrza się, gdyż doskonale rozumie, że ludzie nie są i nie muszą być idealni.

Przyznam, że po książkę Brooke McAlary sięgnęłam z obawami. Nie przepadam za poradnikami, bo kilka razy sparzyłam się na nich, doświadczając nudy i oczywistości zamiast oczekiwanego objawienia.
„Prostota” jest jednak dowodem na to, że czasem warto kogoś posłuchać, chociażby po to, by utwierdzić się w przekonaniu, że jest się na dobrej drodze do osiągnięcia szczęścia i wewnętrznej harmonii.

Do czterdziestki prowadziłam bardzo energiczny, wręcz wyczerpujący tryb życia. Kierowały mną ekonomiczne potrzeby i zawodowe ambicje. Po przekroczeniu magicznego wieku postanowiłam zmienić swoje życie o przysłowiowe sto osiemdziesiąt stopni.
Nie było to łatwe. Żeby zwolnić w sensie dosłownym, zakładałam niewygodne buty na bardzo wysokich obcasach i wąskie spódnice, by wymusić wolny krok, wolne wsiadanie do samochodu i takież wysiadanie. Musiało minąć kilka miesięcy, zanim mogłam przestawić się na trampki, baleriny i wygodne spodnie. W końcu jednak się udało.
Sama wypracowałam codzienne rytuały, co wymagało ode mnie zrezygnowania z wieloletnich przyzwyczajeń. Gdy się to jednak udało – po metodzie prób i błędów – odetchnęłam z ulgą, bo przestałam być niewolnicą pośpiechu, zabiegania i permanentnego stresu. Poczułam się wolna, szczęśliwa i niezależna.

Teraz myślę, że gdybym wówczas dostała do rąk książkę Brooke McAlary, byłoby mi o niebo łatwiej.
Autorka, która także samodzielnie doszła do tego, że warto zmienić swoje życie, odnalazła swoje miejsce na ziemi po odkryciu małych radości, szukaniu piękna w tym, co pozornie zwyczajne i w uporządkowaniu dnia. To właśnie codzienne rytuały pozwoliły jej poczuć się kobietą wolną i spełnioną. Czasem bowiem warto zrezygnować z pewnych przyzwyczajeń, natłoku myśli i obowiązków, codziennego chaosu, by zrozumieć, że mniej znaczy więcej.

Brzmi to może banalnie, ale w praktyce przynosi korzystne zmiany. Na każdy sukces trzeba jednak zapracować, więc nie da się ukryć, że diametralne odmienienie stylu życia wymaga cierpliwości, systematyczności i silnej woli. Jeśli jednak pragnie się czegoś wyjątkowo mocno, można pokonać każdą przeszkodę.

Brooke McAlary przedstawia pięć codziennych rytuałów, które mogą pomóc w uporządkowaniu życia i sprawić, by czerpało się z niego to, co najlepsze.
Autorka nie jest niepoprawną i oderwaną od rzeczywistości optymistką. Na własnej skórze przekonała się, że teoria nie zawsze od razu idzie w drodze z praktyką. Jeśli jednak wyznaczy się sobie konkretne cele i zacznie się przestrzegać kilku reguł, można dokonać rzeczy wielkich.
O jakich rytuałach jest mowa w książce? Między innymi o poświęceniu w ciągu dnia kilku minut tylko jednej, wybranej czynności, której nie łączyłoby się z innymi zadaniami (np. opróżnianiu zmywarki czy wieszaniu prania z jednoczesnym załatwianiem pilnych telefonów).
Ważne jest też, by umieć znaleźć przyjemną chwilę tylko dla siebie. Może to być picie herbaty, czytanie książki, oglądanie albumu z reprodukcjami czy oddanie się jakiejkolwiek pasji, czemuś, co daje satysfakcję.
Niemożliwe? Też tak kiedyś myślałam, a teraz mogę z dumą powiedzieć, że udaje mi się wygospodarować nie tylko chwilę, ale nawet kilka godzin. Oczywiście, nie zawsze jest to możliwe, bo życie lubi płatać różne psikusy, ale i z tym można sobie poradzić, gdy dojrzeje się wreszcie do tego, że nie trzeba (i nie można) być idealnym.

Istotne jest także oczyszczanie umysłu, dobre planowanie dnia i wyciszanie się przed snem. Do każdej z tych czynności przypisane są konkretne ćwiczenia, które mają pomóc w osiągnięciu celu.
Nie są to teoretyczne dyrdymały, bo sprawdziły się w praktyce. Autorka podchodzi do nich z powagą, ale nie z pietyzmem. Pisze na przykład, że znalezienie równowagi między pracą zawodową a życiem rodzinnym jest niemożliwe, gdyż - w zależności od sytuacji – raz jedno, raz drugie wymaga większego zaangażowania. I trudno się z tym nie zgodzić.

„Prostota” to lektura dla każdego, kto chce zwolnić. Nieprzekonanych może przekonać, zaś zwolennikom metody przypomina o ważnych sprawach i wartościach, o których na co dzień nieraz zapominamy i których po prostu nie doceniamy, jakbyśmy nie wiedzieli, że małe może być piękne.
BEATA IGIELSKA
zwiń
Inni czytelnicy kupowali również
Stary dom, tajemnica sprzed lat i mgła, w której trudno oddzielić prawdę od przywidzenia. To nie jest thriller ani kryminał. To coś znacznie mocniejszego. To siła znakomitej literatury.

33,92 zł

Oprawa twarda

39,90 zł

25,42 zł

Ebook

29,90 zł

39,90 zł

Dublet (książka+ebook)

33,92 zł
25,42 zł
39,90 zł

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego