Billie
X
 Billie
Billie
Nakład książki wyczerpany
Wydanie: I
Przekład: Paweł Łapiński
Oryginalny tytuł: Billie
Data premiery: czerwiec 2014
Format: 123x197 mm
Oprawa: broszurowa ze skrzydłami
Liczba stron: 224
ISBN: 978-83-08-05365-2
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Opis
Po 5 latach pisarskiej nieobecności Anna Gavalda, której książki przełożono na 42 języki i sprzedano w 8 milionach egzemplarzy, powraca z nową, długo wyczekiwaną – także w Polsce – powieścią.  ...

Zobacz więcej

Po 5 latach pisarskiej nieobecności Anna Gavalda, której książki przełożono na 42 języki i sprzedano w 8 milionach egzemplarzy, powraca z nową, długo wyczekiwaną – także w Polsce – powieścią.

 

Dwoje nastolatków poobijanych przez życie w szkolnym teatrzyku wciela się w główne role w sztuce Musseta. Posiniaczona, niedomyta „Kozeta” i mały pédé przez tę jedną chwilę poczuli, że też są piękni. Potem Franck wyjeżdża do liceum, Billie zostaje na wsi i zarabia swoim ciałem. Lecz kilka lat później ich drogi znów się spotykają. Co z tego wyniknie – nowe wykluczenie, przyjaźń, miłość, a może wyzwolenie? Mocna, a jednocześnie niezwykle poruszająca opowieść o współczesnych dwudziestolatkach. A także o przyjaźni i o miłości w Paryżu i gdzieś na końcu Francji, gdzieś w „czwartym świecie”... Jak z kina niezależnego.

 

Najnowsza powieść Anny Gavaldy ma wszystko, żeby spodobać się czytelnikom.

PIERRE MAURY, „LE SOIR”

 

Oni [Franck i Billie] żyją życiem pokątnym. Nie nazwałabym ich społecznymi wyrzutkami, po prostu dzieciństwo ich pokaleczyło (to bardziej eleganckie określenie zamiast powiedzieć, że mieli „gówniane życie”), po czym nie doszliby do siebie, gdyby się ponownie nie spotkali. Lubię takich bohaterów. Nie chodzi o to, że to ludzie, którzy cierpią, ale że pod płaszczem ukrywają pewien skarb. Bogactwo wewnętrzne, tak się to nazywa. Bycie outsiderem to żaden wstyd. Czasem to przynależność do niewidocznego świata ludzi niepozornych, łagodnych, wrażliwych i znacznie bardziej podatnych na zranienie niż to okazują. Przekaz tej książki jest prosty: jakie to szczęście, że tacy ludzie chodzą po tym świecie!

ANNA GAVALDA

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

Opis

Po 5 latach pisarskiej nieobecności Anna Gavalda, której książki przełożono na 42 języki i sprzedano w 8 milionach egzemplarzy, powraca z nową, długo wyczekiwaną – także w Polsce – powieścią.

 

Dwoje nastolatków poobijanych przez życie w szkolnym teatrzyku wciela się w główne role w sztuce Musseta. Posiniaczona, niedomyta „Kozeta” i mały pédé przez tę jedną chwilę poczuli, że też są piękni. Potem Franck wyjeżdża do liceum, Billie zostaje na wsi i zarabia swoim ciałem. Lecz kilka lat później ich drogi znów się spotykają. Co z tego wyniknie – nowe wykluczenie, przyjaźń, miłość, a może wyzwolenie? Mocna, a jednocześnie niezwykle poruszająca opowieść o współczesnych dwudziestolatkach. A także o przyjaźni i o miłości w Paryżu i gdzieś na końcu Francji, gdzieś w „czwartym świecie”... Jak z kina niezależnego.

 

Najnowsza powieść Anny Gavaldy ma wszystko, żeby spodobać się czytelnikom.

PIERRE MAURY, „LE SOIR”

 

Oni [Franck i Billie] żyją życiem pokątnym. Nie nazwałabym ich społecznymi wyrzutkami, po prostu dzieciństwo ich pokaleczyło (to bardziej eleganckie określenie zamiast powiedzieć, że mieli „gówniane życie”), po czym nie doszliby do siebie, gdyby się ponownie nie spotkali. Lubię takich bohaterów. Nie chodzi o to, że to ludzie, którzy cierpią, ale że pod płaszczem ukrywają pewien skarb. Bogactwo wewnętrzne, tak się to nazywa. Bycie outsiderem to żaden wstyd. Czasem to przynależność do niewidocznego świata ludzi niepozornych, łagodnych, wrażliwych i znacznie bardziej podatnych na zranienie niż to okazują. Przekaz tej książki jest prosty: jakie to szczęście, że tacy ludzie chodzą po tym świecie!

ANNA GAVALDA

Recenzje czytelników (1)
Dodaj recenzję
Autor: msOliAnn Ocena: 4 25-01-2015
"Billie". Książka, która zahipnotyzowała mnie praktycznie od momentu premiery. Na początek delikatna i jednocześnie krzykliwa okładka. Potem niecierpliwe oczekiwanie na pojawienie się książki w bibliotece i możliwość...
pokaż więcej
"Billie". Książka, która zahipnotyzowała mnie praktycznie od momentu premiery. Na początek delikatna i jednocześnie krzykliwa okładka. Potem niecierpliwe oczekiwanie na pojawienie się książki w bibliotece i możliwość zarezerwowania jej do przeczytania. Aż w końcu, tydzień temu "Billie" trafiła w moje ręce i zauroczyła mnie wszystkim. Zaczynając od dedykacji, a na ostatniej literze kończąc.


outsiderom. Małe słowo o wielkiej wadze, które prawie krzyczy 'tak. przeczytaj mnie. poznaj moją historię. też jestem warta/warty uwagi...'


Ona. Porzucona przez matkę wychowuje się we współczesnych slumsach. Ojciec i macocha są, istnieją jak pozostali ludzie egzystujący na marginesie społeczeństwa.

On. Porządny chłopak z pozornie normalnej rodziny. Artysta, samotnik, gej, który szuka odskoczni w małym domku swojej babci.

Oni. Franck i Billie. Billie i Franck. Dwoje rozbitków, których drogi w pewnym momencie się przecięły. Dwoje rozbitków, którzy w pojedynkę nie daliby rady.


W ciągu bezsennej nocy Billie opowiada historię niezwykłej przyjaźni. Bardzo współcześnie dzieli swoją opowieść na sezony, z których każdy jest diametralnie inny mimo, że opowiada fragment z jednej całości.
Najważniejszy dla bohaterów wydaje się być pierwszy sezon. Podział na pary 'skazujący' bohaterów na wspólne przygotowanie sceny z dramatu Nie igra się z miłością. Długie godziny spędzone na próbach i dyskusjach budują między bohaterami niezwykłą więź, na którą nie mają wpływu żadne przeciwności. Z pozoru może się wydawać, że w pewnym momecie Franck i Billie stali się dla siebie obcymi ludźmi, ale jeżeli jedno znalazło się w kryzysowej sytuacji, to drugie mniej lub bardziej świadomie śpieszy mu na ratunek. Naczynia połączone, które nie są w stanie same egzystować.

Mimo pozornej brutalności "Billie" jest książką bardzo ciepłą, a nawet rodzinną. W pewien sposób oswaja outsiderów i pokazuje niezwykłą siłę przyjaźni. Przyjaźni, która przywraca chęć do życia i wyciąga z najgorszego życiowego bagna.

Nieco gawędziarski styl sprawia, że całość czyta się bardzo szybko. Nawet za szybko.
I zgadzając się z okładką mogę jedynie powiedzieć, że 'do Anny mam, żal tylko o to, że połknęłam jej książkę w jedną noc'.
zwiń

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.