Zbite szklanki
X
 Zbite szklanki
Zbite szklanki
Wydanie: I
Data premiery: 2011
Oprawa: twarda
Liczba stron: 92
ISBN: 978-83-08-04532-9
Nakład wyczerpany
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Opis
Po ukazaniu się jego debiutanckiego tomu Zbigniew Herbert napisał: „Wiersze Pana znalazły w moich oczach nie tylko uznanie, ale [we mnie] prawdziwego amatora Pana poezji. Co mnie w nich uderza, to prostota, którą osiąga...

Zobacz więcej

Po ukazaniu się jego debiutanckiego tomu Zbigniew Herbert napisał:

„Wiersze Pana znalazły w moich oczach nie tylko uznanie, ale [we mnie] prawdziwego amatora Pana poezji. Co mnie w nich uderza, to prostota, którą osiąga się zwykle po długich latach błądzenia, niemal przed śmiercią. Tu pewne niebezpieczeństwo zbytniej dosłowności, ale Pan tego – wiedziony przez naszego bożka Apolla – szczęśliwie unika...”

Pod względem bogactwa uczuć ostatnie tomy Mikołajewskiego przewyższają dokonania innych dzisiejszych poetów. Obok radości życia znajdujemy przeczucia śmierci – każdy nieomal wiersz przebiega przez całą skalę nastrojów od radosnego witalizmu do rozpaczliwej melancholii. Poeta ten potrafi też być magiem, czarodziejem - zna siłę fascynacji, jest uwodzicielski.

Piotr Matywiecki

lapidarium

jakkolwiek bym pisał narzeczami świata

i miał naręcza miłości w języku

ostrym jak rylec


nigdy nie napiszę niż ten dłutnik trwalszej

litery nieznacznie wywyższonej nad fale

i gałąź oliwną w dziobie gołębicy


oto jest mój pisarz i autor obrazów


obok całe tomy pewnie jeszcze lepszych

po których jeśli pisać to żeby wyjaśnić

dlaczego się żyje i za co się modli


żeby byli szczęśliwi

kiedy je pisali

jak ja kiedy za nich bez greki i wiary


zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: twarda

  • Oprawa: broszurowa

Opis

Po ukazaniu się jego debiutanckiego tomu Zbigniew Herbert napisał:

„Wiersze Pana znalazły w moich oczach nie tylko uznanie, ale [we mnie] prawdziwego amatora Pana poezji. Co mnie w nich uderza, to prostota, którą osiąga się zwykle po długich latach błądzenia, niemal przed śmiercią. Tu pewne niebezpieczeństwo zbytniej dosłowności, ale Pan tego – wiedziony przez naszego bożka Apolla – szczęśliwie unika...”

Pod względem bogactwa uczuć ostatnie tomy Mikołajewskiego przewyższają dokonania innych dzisiejszych poetów. Obok radości życia znajdujemy przeczucia śmierci – każdy nieomal wiersz przebiega przez całą skalę nastrojów od radosnego witalizmu do rozpaczliwej melancholii. Poeta ten potrafi też być magiem, czarodziejem - zna siłę fascynacji, jest uwodzicielski.

Piotr Matywiecki

lapidarium

jakkolwiek bym pisał narzeczami świata

i miał naręcza miłości w języku

ostrym jak rylec


nigdy nie napiszę niż ten dłutnik trwalszej

litery nieznacznie wywyższonej nad fale

i gałąź oliwną w dziobie gołębicy


oto jest mój pisarz i autor obrazów


obok całe tomy pewnie jeszcze lepszych

po których jeśli pisać to żeby wyjaśnić

dlaczego się żyje i za co się modli


żeby byli szczęśliwi

kiedy je pisali

jak ja kiedy za nich bez greki i wiary


Recenzje czytelników (0)
Dodaj recenzję
Aktualnie brak recenzji
Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego
Administratorem Państwa danych osobowych jest Wydawnictwo Literackie sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Długiej 1. Podany przez Państwa adres e-mail będzie przetwarzany w celu wysyłki newslettera. Informacja o: sposobie przetwarzania danych osobowych oraz katalogu Państwa uprawnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych - opisana została w Polityce Prywatności i Regulaminie Sklepu.