Inicjały zbrodni
Nakład książki wyczerpany

24,65 zł

Ebook

29,00 zł
1-cruyff tapeta right.jpg
X
 Inicjały zbrodni
Inicjały zbrodni

24,65 zł

Ebook

Nakład książki wyczerpany
Wydanie: I
Przekład: Łukasz Małecki
Oryginalny tytuł: The Monogram Murders
Data premiery: wrzesień 2014
Format: 145x205 mm
Formaty: EPUB MOBI
Zabezpieczenia: watermark
Oprawa: broszurowa ze skrzydłami
Liczba stron: 360
ISBN: 978-83-08-05391-1
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
Prawie 40 lat po premierze ostatnich przygód Poirota — nowa powieść z udziałem słynnego detektywa i nowa autorka, wybrana przez spadkobierców Agathy Christie! Od czasu, gdy w 1920 roku jej pierwsza książka...

Zobacz więcej

Prawie 40 lat po premierze ostatnich przygód Poirota — nowa powieść z udziałem słynnego detektywa i nowa autorka, wybrana przez spadkobierców Agathy Christie!

Od czasu, gdy w 1920 roku jej pierwsza książka ujrzała światło dzienne, powieści Agathy Christie sprzedały się na świecie w łącznym nakładzie ponad dwóch miliardów egzemplarzy. Teraz, po raz pierwszy w historii, spadkobiercy pisarki zgodzili się na publikację nowej powieści z udziałem jej najsłynniejszego bohatera.

Londyn, lata dwudzieste ubiegłego wieku. Gdy Herkules Poirot rozkoszuje się atmosferą spokojnej kolacji, nie wie, że jego śledczy talent zostanie wystawiony na próbę. Wszystko za sprawą młodej kobiety, która wyjawia mu, że zostanie zamordowana. Mimo przerażenia błaga detektywa, by nie szukał mordercy. Jej śmierć wyrówna rachunki.

Tego samego wieczoru Poirot dowiaduje się o zamordowaniu trzech gości w modnym londyńskim hotelu. W ustach każdego z nich znaleziono… spinki do mankietów. Czy zbrodnia ma związek z tajemniczą kobietą?

Podczas gdy Poirot usiłuje połączyć kolejne elementy układanki, morderca przygotowuje hotelowy pokój na wizytę czwartej ofiary… 

Dzięki talentowi Sophie Hannah, niesamowicie skomplikowana zagadka z pewnością  porwie zarówno oddanych fanów twórczości Agathy Christie, jaki i młodsze pokolenia czytelników, dla których będzie to pierwsze spotkanie z Herkulesem Poirot. Nowa powieść z udziałem najsłynniejszego detektywa wszech czasów, stworzona przy pełnym poparciu spadkobierców Christie, to najważniejsze wydarzenie roku dla wszystkich fanów kryminałów na świecie.

 

Sophie Hannah uzależniła się od twórczości królowej anglosaskiego kryminału, gdy miała trzynaście lat.  Jak sama twierdzi: „Przeczytałam i zebrałam wszystkie jej powieści w ciągu roku, a z każdą kolejną moja pasja — zdaniem niektórych obsesja — stawała się coraz większa. To dzięki Herkulesowi Poirot  postanowiłam poświęcić swoje życie zawodowe pisaniu kryminałów. Sposób, w jaki Christie opowiada, oraz jej głębokie rozumienie ludzkiej psychiki ukształtowały mnie jako pisarkę. Nie umiem jednak wyrazić, jak bardzo jestem zaszczycona, że miałam okazję podjąć to wyzwanie. Prawdę mówiąc, wciąż nie mogę uwierzyć, że to dzieje się naprawdę!”.

Projekt popiera Mathew Prichard — wnuk Agathy Christie. „Jestem zaszczycony, że tak uznana pisarka, jaką jest Sophie Hannah, podjęła wyzwanie napisania nowej części przygód detektywa Poirot, wykazując przy tym entuzjazm i szacunek dla dorobku Agathy Christie”.

zwiń
Zobacz również
  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: broszurowa

  • Oprawa: broszurowa

Opis

Prawie 40 lat po premierze ostatnich przygód Poirota — nowa powieść z udziałem słynnego detektywa i nowa autorka, wybrana przez spadkobierców Agathy Christie!

Od czasu, gdy w 1920 roku jej pierwsza książka ujrzała światło dzienne, powieści Agathy Christie sprzedały się na świecie w łącznym nakładzie ponad dwóch miliardów egzemplarzy. Teraz, po raz pierwszy w historii, spadkobiercy pisarki zgodzili się na publikację nowej powieści z udziałem jej najsłynniejszego bohatera.

Londyn, lata dwudzieste ubiegłego wieku. Gdy Herkules Poirot rozkoszuje się atmosferą spokojnej kolacji, nie wie, że jego śledczy talent zostanie wystawiony na próbę. Wszystko za sprawą młodej kobiety, która wyjawia mu, że zostanie zamordowana. Mimo przerażenia błaga detektywa, by nie szukał mordercy. Jej śmierć wyrówna rachunki.

Tego samego wieczoru Poirot dowiaduje się o zamordowaniu trzech gości w modnym londyńskim hotelu. W ustach każdego z nich znaleziono… spinki do mankietów. Czy zbrodnia ma związek z tajemniczą kobietą?

Podczas gdy Poirot usiłuje połączyć kolejne elementy układanki, morderca przygotowuje hotelowy pokój na wizytę czwartej ofiary… 

Dzięki talentowi Sophie Hannah, niesamowicie skomplikowana zagadka z pewnością  porwie zarówno oddanych fanów twórczości Agathy Christie, jaki i młodsze pokolenia czytelników, dla których będzie to pierwsze spotkanie z Herkulesem Poirot. Nowa powieść z udziałem najsłynniejszego detektywa wszech czasów, stworzona przy pełnym poparciu spadkobierców Christie, to najważniejsze wydarzenie roku dla wszystkich fanów kryminałów na świecie.

 

Sophie Hannah uzależniła się od twórczości królowej anglosaskiego kryminału, gdy miała trzynaście lat.  Jak sama twierdzi: „Przeczytałam i zebrałam wszystkie jej powieści w ciągu roku, a z każdą kolejną moja pasja — zdaniem niektórych obsesja — stawała się coraz większa. To dzięki Herkulesowi Poirot  postanowiłam poświęcić swoje życie zawodowe pisaniu kryminałów. Sposób, w jaki Christie opowiada, oraz jej głębokie rozumienie ludzkiej psychiki ukształtowały mnie jako pisarkę. Nie umiem jednak wyrazić, jak bardzo jestem zaszczycona, że miałam okazję podjąć to wyzwanie. Prawdę mówiąc, wciąż nie mogę uwierzyć, że to dzieje się naprawdę!”.

Projekt popiera Mathew Prichard — wnuk Agathy Christie. „Jestem zaszczycony, że tak uznana pisarka, jaką jest Sophie Hannah, podjęła wyzwanie napisania nowej części przygód detektywa Poirot, wykazując przy tym entuzjazm i szacunek dla dorobku Agathy Christie”.

Multimedia

Herkules Poirot powraca!

Czytam To!

Recenzje czytelników (4)
Dodaj recenzję
Autor: Jacek Szczerba, recenzja z portalu wyborcza.pl 23-09-2014
Hannah jest wielką fanką twórczości Christie, więc bez trudu powieliła jej styl pisania (skądinąd szlachetnie prosty) i zbudowała zawiłą intrygę, którą Christie pewnie uznałaby za niczego sobie. Pełna...
pokaż więcej


Hannah jest wielką fanką twórczości Christie, więc bez trudu powieliła jej styl pisania (skądinąd szlachetnie prosty) i zbudowała zawiłą intrygę, którą Christie pewnie uznałaby za niczego sobie.



Pełna wersja recenzji dostępna na portalu wyborcza.pl.


zwiń
Autor: Wojciech Engelking, recenzja z portalu Natemat.pl 10-09-2014
„Inicjały zbrodni” to prawdziwie poirotowska fabuła, zaczynająca się od małego trzęsienia ziemi (…). Brzmi dobrze? Bo jest dobrze, a książka Sophie Hannah wciąga. Młodej Brytyjce udało się oddać ducha narracji...
pokaż więcej


„Inicjały zbrodni” to prawdziwie poirotowska fabuła, zaczynająca się od małego trzęsienia ziemi (…). Brzmi dobrze? Bo jest dobrze, a książka Sophie Hannah wciąga. Młodej Brytyjce udało się oddać ducha narracji Christie, nie imitując jej.



Pełna wersja recenzji dostępna na portalu natemat.pl


zwiń
Autor: Recenzja z portalu Onet.pl 09-09-2014
Lektura wchodzącej właśnie do księgarń powieści Sophie Hannah będzie prawdziwą przyjemnością zarówno dla stałych czytelników prozy Christie, jak i tych, którzy nie spotkali się jeszcze z jej książkami....
pokaż więcej


Lektura wchodzącej właśnie do księgarń powieści Sophie Hannah będzie prawdziwą przyjemnością zarówno dla stałych czytelników prozy Christie, jak i tych, którzy nie spotkali się jeszcze z jej książkami.



Pełna wersja recenzji dostępna na portalu Onet.pl


zwiń
Autor: Jan Mądrzywołek Ocena: 4 05-09-2014
Za mną "Inicjały zbrodni", nowa odsłona przygód belgijskiego detektywa stworzonego przez Agatę Christie. Najkrócej można ją podsumować, że nie jest tak dobra jak miałem nadzieję, ale nie jest też tak zła jak...
pokaż więcej
Za mną "Inicjały zbrodni", nowa odsłona przygód belgijskiego detektywa stworzonego przez Agatę Christie. Najkrócej można ją podsumować, że nie jest tak dobra jak miałem nadzieję, ale nie jest też tak zła jak się obawiałem.
W hotelu Bloxham zostają zamordowane trzy osoby. W wyniku pewnego pozornego zbiegu okoliczności w rozwiązanie zagadki ich śmierci zostaje wciągnięty znany czytelnikom całego świata Hercules Poirot. Skoro nowa książka o jego przygodach powstała wiele lat po ostatniej publikacji Agaty Christie, rzeczą oczywistą wydaje się , że podstawowym powodem jej powstania był „skok na kasę”, podejrzewać można, że wnukowi pisarki skończyły się pieniądze po babci i potrzebował zastrzyku gotówki. Czy tak jest naprawdę? Nie mam zielonego pojęcia. Przekonany jednak jestem, że książka odniesie spory sukces.

Dlaczego? Bo Sophie Hannah udała się rzecz o którą najbardziej się bałem. Przywróciła do życia prawdziwego Poirota, a przynajmniej takiego detektywa, który świetnie go udaje. Wszystko jest na miejscu, wąsy, podejście do sprawy, pomocnik wykonujący większość zadań w terenie, irytująca momentami potrzeba gromadzenia widowni. W tym aspekcie jest dobrze. Większość fanów zdaje sobie sprawę, że w przypadku tej postaci było łatwo przeszarżować, autorce udało się jednak „nie przegiąć”.

Drugą rzeczą, która w książce się udała, to tło dla detektywa, tutaj też nie mam zastrzeżeń. Postacie które stworzyła, choć w większości przypadków tylko zarysowane, są jednak interesujące. Może Edward Catchpool, nowe policyjne wsparcie Poirota, nie jest specjalnie bystry, ale znakomicie się nadaje jako partner do ćwiczenia szarych komórek. Z pozostałych bohaterów na większą uwagę zasługuje jeszcze na pewno jedna z małomiasteczkowych wdów, o którą mi chodzi zgadniecie na pewno sami, kiedy sięgniecie po "Inicjały".

Narzekania zostawiłem sobie na koniec. Książka nie jest doskonała, przy zachowaniu mnóstwa zalet oryginalnych opowieści o Poirocie autorce nie udało się utrzymać poziomu kryminalnej zagadki. Chciał tak mocno wypaść dobrze , ze przekombinowała. Mniej więcej przez trzy czwarte książki wszystko jest ok, kolejne drzwi wiodące do odkrycia tajemnicy trzech morderstw otwierają się gładko i bez zgrzytów, po to tylko, aby na samym końcu zazgrzytać piekielnie. Takie mam wrażenie, że Sophie Hannach chciała opowiedzieć coś na miarę Morderstwa w Orient Ekspresie, ale jej się nie udało. Przeszarżowała.

Mimo tego sięgnijcie po "Inicjały zbrodni", choćby tylko dlatego, aby przypomnieć sobie jak piekielnie irytujące może być krzywe układanie sztućców. Wybierzcie się ponownie do Londynu w którym przestępców gromi mały Belg. Po co? Po to, żeby przeczytać przyzwoitą książkę, zupełnie inną od tego co aktualnie serwują nam skandynawscy królowie i królowe kryminału. A także po to, aby Sophie Hannah dane było napisać kolejną odsłonę przygód Herculesa. I ona i on zasługują na to. Ona, bo ma potencjał, a on, bo potrzebna mu ciekawsza zagadka.
zwiń
1-cruyff tapeta left.jpg

Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego