29,67 zł

Oprawa miękka

34,90 zł

22,10 zł

Ebook

26,00 zł
Nie ma jednej Rosji

29,67 zł

Oprawa miękka

22,10 zł

Ebook

Wydanie: I
Data premiery: maj 2013
Format: 123x197 mm
Formaty ebook: EPUB MOBI
Zabezpieczenia ebook: watermark
Oprawa: broszurowa ze skrzydłami
Liczba stron: 356
ISBN: 978-83-08-05087-3
Przeczytaj fragment

PDF

Czytaj

Pobierz fragment
Opis
W swoich telewizyjnych reportażach Barbara Włodarczyk przybliżyła Rosję polskim widzom; teraz po raz pierwszy odłożyła kamerę i sięgnęła po klawiaturę. Rosja z książki Włodarczyk to nie tylko Moskwa i stołeczny glamour...

Zobacz więcej

W swoich telewizyjnych reportażach Barbara Włodarczyk przybliżyła Rosję polskim widzom; teraz po raz pierwszy odłożyła kamerę i sięgnęła po klawiaturę.

Rosja z książki Włodarczyk to nie tylko Moskwa i stołeczny glamour. Dziennikarka podpatruje nastolatki w czasie szkoleń ze strzelania w moskiewskiej szkole kadetek,  śledzi historię dziewczyny porwanej w Dagestanie, w wiosce Niżniewasiliewka spotyka milionera, który przeżył nagłe nawrócenie duchowe. Bohaterowie jej opowieści to ludzie prości, z pozoru wręcz przeciętni, a jednak zdumiewający, podobnie jak czasy, w którym przyszło im żyć.  

Ich losy pozwalają czytelnikowi dojrzeć wszystkie przemiany, które zaszły w Rosji w ostatnich dwóch dekadach. Książkowy debiut Barbary Włodarczyk to świadectwo wieloletniej, rzetelnej pracy dziennikarskiej.  Zbiór reportaży, napisanych z werwą i prostotą, odsłania cząstkę owej jakoby nieuchwytnej „rosyjskiej duszy”.

Książka powstała na kanwie wybranych reportaży telewizyjnych.

 

 

Wcześniej oglądałem wspaniałe reportaże telewizyjne, teraz czytam jednym tchem książkę „Nie ma jednej Rosji”.

Autorce udało się dotrzeć nie tylko do ludzi, dla których słowo „demokracja” oznacza anarchię czasów Jelcyna, brak rent i emerytur oraz skrajną nędzę, ale również do tych, którzy świetnie sobie radzą w nowej rzeczywistości. Do ludzi, którzy niechętnie otwierają drzwi przed obcymi, a tym bardziej widząc w ich ręku kamerę.

Czytając książkę Barbary Włodarczyk, odnosi się wrażenie, że autorka zna Rosję „od środka” i dlatego nie ma tużadnej ksenofobii ani mentorstwa. Świetna lektura! Serdecznie polecam.

Jerzy Hoffman

 

Książka Barbary Włodarczyk „Nie ma jednej Rosji” to portrety kilku ludzi, m.in.: Julii – projektantki mody dla bogaczy, Erika porywającego panny na Północnym Kaukazie; Germana – kiedyś milionera, dziś mieszkańca wsi, kultywującego tradycję zgodnie z triadą: „samodzierżawie, ludowość, prawosławie”, „Tasaka” – neofaszysty mordercy. A w tych portretach obecna jest cała Rosja – największe państwo świata, zmęczone autorytaryzmem, podzielone na kilkanaście planet. Jest planeta oligarchów miliarderów, show–biznesu i szpanu w noworosyjskim stylu. Jest też planeta biedaków z największego na świecie domu starości i odcięta od cywilizacji „głubinka”. Włodarczyk po mistrzowsku pokazuje miraż planet składających się na współczesną Rosję. I choć nie pisze o polityce, to pojawia się ona w narracji jej bohaterów – miłośników Putina, neofaszystów i tych co chcą „Rosji bez Putina”. Wczytując się w każdą z tych opowieści utwierdzamy się w przekonaniu, że od Kaliningradu po Syberię jest wiele planet, wiele Rosji.

 

Małgorzata Nocuń, „Nowa Europa Wschodnia”

 

  

zwiń
Zobacz również

Mocna, reportażowo–przygodowa książka, pociągająca podróżników i ludzi z adrenaliną, a także tych, którzy o przygodach i podróżach marzą.

33,92 zł

Oprawa miękka

39,90 zł

25,42 zł

Ebook

29,90 zł
33,92 zł
25,42 zł

W 2010 r. francuski pisarz, dziennikarz, podróżnik zrealizował pomysł, o którym myślał od lat. Zagubiona w tajdze chata nad brzegiem Bajkału stała się na ponad pół roku jego domem.

24,65 zł

Oprawa twarda

29,00 zł
24,65 zł

Dziennik młodej księżniczki Sayn-Wittgenstein jest dokumentem historycznym rzadkiej wartości. Z wielką wyrazistością i autentyzmem przedstawia świat rosyjskiej arystokracji w dramatycznych latach końca

42,50 zł

Oprawa twarda

50,00 zł
42,50 zł
Opis

W swoich telewizyjnych reportażach Barbara Włodarczyk przybliżyła Rosję polskim widzom; teraz po raz pierwszy odłożyła kamerę i sięgnęła po klawiaturę.

Rosja z książki Włodarczyk to nie tylko Moskwa i stołeczny glamour. Dziennikarka podpatruje nastolatki w czasie szkoleń ze strzelania w moskiewskiej szkole kadetek,  śledzi historię dziewczyny porwanej w Dagestanie, w wiosce Niżniewasiliewka spotyka milionera, który przeżył nagłe nawrócenie duchowe. Bohaterowie jej opowieści to ludzie prości, z pozoru wręcz przeciętni, a jednak zdumiewający, podobnie jak czasy, w którym przyszło im żyć.  

Ich losy pozwalają czytelnikowi dojrzeć wszystkie przemiany, które zaszły w Rosji w ostatnich dwóch dekadach. Książkowy debiut Barbary Włodarczyk to świadectwo wieloletniej, rzetelnej pracy dziennikarskiej.  Zbiór reportaży, napisanych z werwą i prostotą, odsłania cząstkę owej jakoby nieuchwytnej „rosyjskiej duszy”.

Książka powstała na kanwie wybranych reportaży telewizyjnych.

 

 

Wcześniej oglądałem wspaniałe reportaże telewizyjne, teraz czytam jednym tchem książkę „Nie ma jednej Rosji”.

Autorce udało się dotrzeć nie tylko do ludzi, dla których słowo „demokracja” oznacza anarchię czasów Jelcyna, brak rent i emerytur oraz skrajną nędzę, ale również do tych, którzy świetnie sobie radzą w nowej rzeczywistości. Do ludzi, którzy niechętnie otwierają drzwi przed obcymi, a tym bardziej widząc w ich ręku kamerę.

Czytając książkę Barbary Włodarczyk, odnosi się wrażenie, że autorka zna Rosję „od środka” i dlatego nie ma tużadnej ksenofobii ani mentorstwa. Świetna lektura! Serdecznie polecam.

Jerzy Hoffman

 

Książka Barbary Włodarczyk „Nie ma jednej Rosji” to portrety kilku ludzi, m.in.: Julii – projektantki mody dla bogaczy, Erika porywającego panny na Północnym Kaukazie; Germana – kiedyś milionera, dziś mieszkańca wsi, kultywującego tradycję zgodnie z triadą: „samodzierżawie, ludowość, prawosławie”, „Tasaka” – neofaszysty mordercy. A w tych portretach obecna jest cała Rosja – największe państwo świata, zmęczone autorytaryzmem, podzielone na kilkanaście planet. Jest planeta oligarchów miliarderów, show–biznesu i szpanu w noworosyjskim stylu. Jest też planeta biedaków z największego na świecie domu starości i odcięta od cywilizacji „głubinka”. Włodarczyk po mistrzowsku pokazuje miraż planet składających się na współczesną Rosję. I choć nie pisze o polityce, to pojawia się ona w narracji jej bohaterów – miłośników Putina, neofaszystów i tych co chcą „Rosji bez Putina”. Wczytując się w każdą z tych opowieści utwierdzamy się w przekonaniu, że od Kaliningradu po Syberię jest wiele planet, wiele Rosji.

 

Małgorzata Nocuń, „Nowa Europa Wschodnia”

 

  

Recenzje czytelników (4)
Dodaj recenzję
Autor: Hanna Rydlewska, "Przekrój"
Włodarczyk konstruuje panoramę współczesnej Rosji. Patchwork pełen kontrastów, dosyć wybuchowy. Dziennikarka tropi absurdy, których w byłym ZSRR nie brakuje; opisuje sektę, która czci Władimira Putina jako...
pokaż więcej


Włodarczyk konstruuje panoramę współczesnej Rosji. Patchwork pełen kontrastów, dosyć wybuchowy. Dziennikarka tropi absurdy, których w byłym ZSRR nie brakuje; opisuje sektę, która czci Władimira Putina jako wcielenie świętego Pawła, Potiomkinowską wieś Mansurowo, która zmieniła się nie do poznania przed wizytą Dmitrija Miedwiediewa, a także bogatych, którzy z nudów udają biedaków. Mierzy się wreszcie z uwielbieniem, jakim Rosjanie darzą silniejszych od siebie, i ich przemożną potrzebą demonstrowania własnej potęgi (stąd polityka siły zamiast polityki zagranicznej). Brawurowe wyprawy Włodarczyk w głąb „rosyjskiej duszy”, opisane przez nią w bezpretensjonalny sposób, mówią o matuszce Rossiji więcej niż naukowe eseje. Nie będziecie żałować.   



 


zwiń
Autor: Maria Kolesiewicz, „Dziennik Wschodni”
To się czyta świetnie. Barbara Włodarczyk, wieloletnia korespondentka TVP w Moskwie, dziennikarka, autorka świetnego cyklu „Szerokie tory”, tym razem wydała zbiór reportaży pod tytułem „Nie ma jednej...
pokaż więcej


To się czyta świetnie. Barbara Włodarczyk, wieloletnia korespondentka TVP w Moskwie, dziennikarka, autorka świetnego cyklu „Szerokie tory”, tym razem wydała zbiór reportaży pod tytułem „Nie ma jednej Rosji”. Być może nie odbierze tego jako komplement, ale są to reportaże znakomite z wyraźnym rysem kobiecej wrażliwości i to z pewnością wyróżnia je spośród wielu podobnych zbiorów. Ona dla lepszego efektu nie epatuje brutalnością – pokazuje, że o bezwzględnym świecie można pisać inaczej. Barbara Włodarczyk prezentuje niezwykłą galerię obrazów i ludzi. (…) Świetna książka. Bez zbędnej łopatologii, bez nachalnej ideologii pokazuje świat barwny, czasem zdumiewający. Czyta się jednym tchem.


zwiń
Autor: Barbara Lekarczyk-Cisek - recenzja z portalu pik.wroclaw.pl
Bogactwo rozmaitych historii, ludzkich typów, mentalności znakomicie oddaje język reportaży – obrazowy, dramatyczny, obfitujący w liczne dialogi. Jednocześnie autorka nie rezygnuje z wyrażania własnych emocji i nie jest...
pokaż więcej


Bogactwo rozmaitych historii, ludzkich typów, mentalności znakomicie oddaje język reportaży – obrazowy, dramatyczny, obfitujący w liczne dialogi. Jednocześnie autorka nie rezygnuje z wyrażania własnych emocji i nie jest bynajmniej „przeźroczysta”. W poruszającym reportażu o chłopcu mieszkającym na Dworcu Jarosławskim nie ukrywa, że to jej „najpiękniejszy bohater”, bo choć brudny i zaniedbany, to przecież mądry i rezolutny. W dodatku takich bezdomnych chłopców jak on jest w Moskwie wielu. Wasia i jego matka – absolwentka prawa na uniwersytecie – tworzą niemałą rzeszę wykluczonych, którzy po pierestrojce stracili pracę i nie odnaleźli się w nowej rzeczywistości. „Dziecko, które nie ma stałego miejsca pobytu, jest po prostu nikim” – dyrektor moskiewskiego przytułku dla dzieci pozbawia dziennikarkę wszelkich złudzeń. A mimo to na pytanie, czy kocha Rosję, Wasia odpowiada twierdząco…

Zbiór reportaży Barbary Włodarczyk to znakomita lektura – dla ciekawych świata, dla myślących i dla tych, dla których poruszający  jest los „biednych ludzi”.



Całą recenzję przeczytaj na stronie pik.wroclaw.pl


zwiń
Autor: oisaj Ocena: 5 08-01-2014
"Nie ma jednej Rosji" to zbiór reportaży związanych z cyklem Szerokie tory, który autorka przygotowywała na potrzeby Telewizji Polskiej. W wersji "obrazkowej" były one znakomite, w wersji pisanej także są...
pokaż więcej
"Nie ma jednej Rosji" to zbiór reportaży związanych z cyklem Szerokie tory, który autorka przygotowywała na potrzeby Telewizji Polskiej. W wersji "obrazkowej" były one znakomite, w wersji pisanej także są bardzo dobre. Do każdego tematu autorka przygotowała się dogłębnie, zawsze przedstawia tło opowiadanych historii, stara się, aby nawet czytelnik zupełnie nie znający realiów naszego wschodniego sąsiada także znalazł przyjemność w czytaniu i nie pogubił się w opisywanej sytuacji. Trzeba także zaznaczyć, że Włodarczyk ma ogromny dar do wyszukiwania bardzo interesujących bohaterów. I nie ma to znaczenia, czy jest to projektantka piekielnie drogich ubrań, czy strażnik przyrody nad Bajkałem, zawsze jest to ktoś o wyrazistej osobowości mający ciekawą historię do opowiedzenia. Ale może ci ludzie są tacy interesujący, bo kraj w którym mieszkają jest piekielnie interesujący. Rosja widziana najpierw okiem kamery, a potem piórem autorki to kraj ogromnych kontrastów, kraj w którym bogaci są naprawdę bogaci, a biedni mają naprawdę przerąbane. Nawet sama Moskwa, miasto w którym mieszka większość opisywanych przez autorkę ludzi, okazuje się miejscem tak różnorodnym, że dla przeciętnego Polaka wydaje się to wręcz nieprawdopodobne. Ale Pani Barbara ma już na tyle mocno wyrobioną markę specjalistki od Rosji, że spokojnie możemy założyć, że na prawno nie próbuje opisać spraw, które się nie wydarzyły, czy miejsc które nie istnieją. Podobało mi się bardzo.
Na koniec jedna uwaga, trudno powiedzieć, czy do autorki czy wydawnictwa. Brakuje mi w tekście dokładniejszej informacji, kiedy dzieją się poszczególne reportaże. Owszem czasem z tekstu wynika kiedy opowiadana historia ma miejsce, ale niestety nie wszędzie tak jest, a znakomitym bonusem byłaby możliwość obserwowania jak zmieniał się nasz wschodni Wielki Brat.

www.tramwajnr4.pl
zwiń
Multimedia

"Nie ma jednej Rosji" Barbary Włodarczyk


Newsletter Chcesz być informowany o nowościach na bieżąco?
Zamów newsletter Wydawnictwa Literackiego
Oferta dla bibliotek